
Jest pełna zgoda co do tego, że weryfikacja planu finansowego NFZ nastąpi - powiedziała w czwartek (10 grudnia) minister zdrowia Ewa Kopacz.
– Moim celem jest to, aby szpitale dostały kontrakt jednoznaczny z kontraktem na rok 2009 – powiedziała w czwartek (10 grudnia) Ewa Kopacz dziennikarzom, odnosząc się do obaw dyrektorów szpitali, według których plan finansowy NFZ mógł spowodować zmniejszenie środków w porównaniu z tegorocznymi.
Minister zdrowia podczas obrad Komisji Trójstronnej minister poinformowała, że poprosiła prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza „o weryfikację planu finansowego” a pieniądze, które znajdą się dodatkowo, będą naznaczone i zostaną skierowane na szpitalnictwo Kopacz zapewniła także, że kontraktowanie świadczeń medycznych na 2010 r. będzie na poziomie nie niższym niż w tym roku.
Z kolei Jacek Paszkiewicz podkreślił, że dodatkowe środki na lecznictwo szpitalne w 2010 r. będą pochodziły ze spodziewanych oszczędności dot. refundacji leków, a także z rezerwy NFZ
– Dodatkowe środki finansowe, o których wspomniała minister, znajdują się już w prognozowanych przychodach lub rezerwach NFZ. Będą uruchamiane dwutorowo. Jedna część będzie wynikała z konsekwencji zmian planu finansowego przed jego zatwierdzeniem, którego musi dokonać minister zdrowia, przesuwając część środków finansowych z pozycji refundacja cen leków – mówił Paszkiewicz.
Dodał, że pieniądze będą pochodziły też z rezerwy ogólnej Funduszu, która zostanie uruchomiona po zatwierdzaniu planu finansowego.
Po koniec listopada resort zdrowia przedstawił założenia do pakietu tzw. ustaw farmaceutycznych, zakładają one m.in. wprowadzenie sztywnych cen i marż leków oraz odejście od ustalania wykazów refundacyjnych w formie rozporządzeń - co według MZ przyniesie oszczędności.
Ewa Kopacz oświadczyła, że nie zamierza w przyszłym roku podnosić składki na ubezpieczenie zdrowotne. – Po pierwsze nie zdążylibyśmy, po drugie nie ma takiej woli – podkreśliła.
Przedstawiony sejmowej komisji zdrowia projekt planu finansowego na 2010 r. zakłada zwiększenie wydatków na podstawową opiekę zdrowotną o ponad 290 mln zł (4,18 proc.) - do kwoty 7,23 mld zł, a na refundację cen leków o prawie 127 mln zł (1,58 proc.) - do 8,17 mld zł. Rezerwa na koszty świadczeń opieki zdrowotnej w ramach migracji ubezpieczonych ma wzrosnąć o ponad 333 mln zł (15,30 proc.) i wynieść ok. 2,51 mld zł.
Według planów NFZ, o prawie 262 mln zł (1,13 proc.) niższe niż zakładano byłyby natomiast środki na leczenie szpitalne, które wyniosłyby 22,93 mld zł; o ponad 94 mln zł (5,16 proc.) niższe mają być środki na opiekę psychiatryczną i leczenie uzależnień, które wyniosą w sumie 1,74 mld zł. Mniej pieniędzy NFZ planuje wydać także m.in. na rehabilitację leczniczą, świadczenia pielęgnacyjne i opiekuńcze w ramach opieki długoterminowej, opiekę paliatywną i hospicyjną, leczenie stomatologiczne, lecznictwo uzdrowiskowe i zaopatrzenie w sprzęt ortopedyczny i środki pomocnicze
Inaczej wyglądać ma również podział środków między wojewódzkie oddziały Funduszu, bo zgodnie z nowelizacją ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, uchwalonej przez Sejm pod koniec września br., wysokość kosztów finansowania świadczeń opieki zdrowotnej przez dany oddział nie może być niższa niż wysokość kosztów w planie na 2009 r., obowiązującym w dniu 30 czerwca br. Więcej pieniędzy niż zakładał plan z lipca br. dostać ma w przyszłym roku 10 oddziałów wojewódzkich, mniej zaś sześć.