Elżbieta Buczkowska: ubezpieczenia w górę, a co z płacami?

Ministerstwo Finansów opublikowało projekt rozporządzenia w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej świadczeniodawcy udzielającego świadczeń opieki zdrowotnej. Wyższe stawki mają wejść w życie 1 stycznia 2012 r.

Zmianie ulegną minimalne sumy gwarancyjne. Suma dla do lekarzy, którzy prowadzą własne praktyki, została podwyższona - z 12 tys. euro na jedno zdarzenie i 67,5 tys. euro na wszystkie zdarzenia - odpowiednio do 20 tys. oraz 100 000 euro.

- Nie dziwią mnie te podwyżki, zwiększa się roszczeniowość pacjentów. Wzrosły przecież kwoty odszkodowań, jakie sądy wypłacają pacjentom w wyniku błędów lekarskich - mówi Krzysztof Bukiel, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.

- Cieszy jednak, że zamieniono kilka obowiązkowych ubezpieczeń na jedno. Do tej pory jeśli lekarz pracował w trzech różnych miejscach, musiał opłacać 3 ubezpieczenia, teraz będzie tylko jedna polisa. Nie widzę nic nadzwyczajnego w tych zmianach - dodaje Krzysztof Bukiel.

Wzrosną także składki płacone przez pielęgniarki. Wysokość sum gwarancyjnych dla pielęgniarek prowadzących indywidualną praktykę czy spółkę wzrośnie do - odpowiednio - 30 tys. i 150 tys. euro. Do 20 tys. i 100 tys. euro zmaleje zaś obowiązkowe ubezpieczenie OC, którego wymaga się od pielęgniarek udzielających świadczeń leczniczych, ale niepodlegających przepisom o działalności leczniczej.

- Z punktu widzenia pacjenta wyższe ubezpieczenie jest korzystne, tym bardziej, że pielęgniarkę i położną obowiązuje tzw. odpowiedzialność solidarna, jeśli wykonuje ona działalność leczniczą na podstawie umowy cywilno-prawnej zawartej ze szpitalem - stwierdza w rozmowie z Rynkiem Zdrowia Elżbieta Buczkowska, prezes Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych.

Jej zdaniem wiele też zależy od tego, jak zachowają się firmy ubezpieczeniowe, czyli jak wysoka będzie składa na ubezpieczenie OC: - Dotychczas system nie zagwarantował pielęgniarkom i położnym odpowiedniego wynagrodzenia. A jest to zawód wysokiego ryzyka. Jeśli nie wzrosną płace, a stawka będzie jednak wysoka, to może okazać, że te grupy zawodowe nie nie będą w wstanie się ubezpieczyć - zaznacza prezes NIPiP.

Dodaje, że wysokość składki może mieć decydujący wpływ na decyzję o założeniu działalności gospodarczej lub podjęciu zatrudnienia na umowę o pracę.

- Projekt trafił do konsultacji społecznych. Środowisko musi się teraz wypowiedzieć. Czekamy na opinie firm ubezpieczeniowych, reakcję pracodawców oraz NFZ, który powinien wreszcie rzetelnie wycenić pracę pielęgniarek i położnych - podkreśla Elżbieta Buczkowska. Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH