Ekspert: odwołanie ministra Radziwiłła nie zaskoczyło Jerzy Gryglewicz: Ministrowi zapamiętano to, iż wiele ostatacznych pomysłów de facto nie konsultowano ze środowiskiem medycznym, przez co wzbudzały niechęć. Fot. PTWP

Nie jest zaskoczeniem, że minister Konstanty Radziwiłł został odwołany, gdyż od wielu miesięcy jego koncepcja zmian w ochronie zdrowia nie miała żadnego poparcia w środowisku medycznym. Wręcz przeciwnie, wiele jego działań wywoływało konflikty w systemie ochrony zdrowia - uważa dr Jerzy Gryglewicz, ekspert ds. zdrowia z Uczelni Łazarskiego.

Ekspert próbował odpowiedzieć na pytanie portalu rynekzdrowia.pl o możliwe powody odwołania ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła, co miało miejsce we wtorek (9 stycznia) w ramach szerokiej rekonstrukcji rządu.

Jak zauważa dr Jerzy Gryglewicz, ministrowi zapamiętano to, iż wiele jego pomysłów ostatecznie nie konsultowano w pełni ze środowiskiem medycznym, przez co wzbudzały niechęć. Z części pomysłów minister się wycofywał.

- Koncepcja narodowej służby zdrowia, która była fundamentalnym elementem strategii ministra Radziwiłła ostatecznie doznała porażki. Nie udała się likwidacja NFZ i utworzenie Urzędu Zdrowia Publicznego. W ciągu dwóch dwóch lat funkcjonowania praktycznie z sześciu punktów strategii zrealizowano tylko dwa. Powstała sieć szpitali, która niewiele zmieniła w systemie ochrony zdrowia. I częściowo zrealizowano założenia leżące u podstaw ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej  - rozważa ekspert.

Dodaje, że ustawa o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia, zamiast złagodzić, spowodowała tak naprawdę eskalację konfliktu ze środowiskiem.

Jak przypomina dr Gryglewicz, falstartem zakończył się krótkotrwały i zaskakujący pomysł ministra wprowadzenia opłat w szpitalach publicznych za zabiegi wykonywanie komercyjnie. Nie znalazł on zrozumienia w rządzie, który prezentuje "bardzo socjalną koncepcję ochrony zdrowia".

Duże emocje spowodowało przyjmowanie pewnych rozwiązań bez konsultacji. - To było działanie nieprzemyślane. Na całym świecie projekty, które nie mają poparcia środowiska medycznego, zwłaszcza lekarzy i pielęgniarek, kończą się źle. Mieliśmy bardzo duże emocje, a mało długofalowych, merytorycznych, dopracowanych pomysłów na rozwiązanie problemów w systemie ochrony zdrowia - stwierdza dr Gryglewicz.

Na odwołaniu ministra Radziwiłł zaważył ostatecznie - jak się wydaje - brak porozumienia z rezydentami. - Co zaskakujące, o ile na początku kariery na stanowisku minister miał duże wsparcie środowisk medycznych, o tyle pod koniec praktycznie nie było żadnej instytucji, która by go w istotny sposób wspierała. Wręcz można było odnieść wrażenie, że wszyscy prowadzący dialog z ministrem byli już zmęczeni sytuacją - podsumowuje ekspert.

Czytaj też: Sieć szpitali, 6 proc. PKB na zdrowie, protest rezydentów - jak zapamiętamy 2 lata Radziwiłła

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH