GRUPA PTWP

Ekspert o jednej z przyczyn nadwykonań: zwiększanie efektywności się nie opłaca

  • Rzeczpospolita, KAW/Rynek Zdrowia
  • 10-11-2009 09:58

– Pod koniec kontrakt jest już wypełniony i dlatego na oddziały trafiają tylko pacjenci w tzw. stanach bezpośredniego zagrożenia życia. To metoda, by uzyskać więcej pieniędzy za leczenie – taką tezę stawia w rozmowie z Rzeczpospolitą dr Adam Kozierkiewicz, ekonomista, ekspert ochrony zdrowia.

Jego zdaniem kontrakty szpitalne  trzeba skonstruować tak, by ci, którzy leczą najlepiej i najtaniej, dostawali z tego powodu premię w postaci lepszego kontraktu. W tej chwili zwiększanie efektywności się nie opłaca.

– To reformy trudne dla rządu, podobnie jak współpłacenie za leczenie, np. za badania ambulatoryjne. Wcześniej czy później będziemy musieli je wprowadzić. Rządy zwlekają z nimi ze względów politycznych – mówi ekspert.

Kozierkiewicz, komentując niechęć społeczeństwa do współpłacenia powiedział portalowi rynekzdrowia.pl, że dzieje się tak dlatego, gdyż sytuacja, mimo narzekania na opiekę medyczną w Polsce, jest stabilna.

– Osoby starsze, mniej zamożne, często korzystające z usług, skutecznie opiekę uzyskują. Wszelkie badania, dotyczące lekarzy wskazują, że pacjenci ci są zadowoleni. Natomiast zdrowi, dobrze zarabiający, odprowadzający wysokie składki na ubezpieczenie zdrowotne zadowoleni nie są, ale świetnie sobie radzą kupując prywatnie dodatkowe usługi medyczne – konkluduje dr Kozierkiewicz.

Czytaj więcej:    reforma systemu ochrony zdrowia |  współpłacenie |  kolejki na zabieg |  Adam Kozierkiewicz |  reforma służby zdrowia |  współpłacenie za usługi medyczne |  nadwykoniania

PARTNER PORTALU
partner portalu rynekzdrowia.pl
reklama
Przetargi
Wyszukiwarka ofert przetargów UZP
Praca
Wyszukiwarka ofert pracy
Copyright by Rynek Zdrowia