EEC 2014: konieczna ustawa o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych

Jak argumentowali uczestnicy czwartkowej sesji (8 maja) na Europejskim Kongresie Gospodarczym, poświęconej "Mapie zdrowia prywatnego", sektor prywatnej ochrony zdrowia, mimo wielu barier rozwoju, jest postrzegany bardzo pozytywnie przez inwestorów.

Świadczą o tym duże transakcje kapitałowe na rynku, jak chociażby ta związana z wejściem Grupy Lux Med w skład międzynarodowej grupy Bupa, działającej na rynku opieki zdrowotnej, obsługującej 14 mln klientów, zatrudniającej 62 tys. osób, obecnej m.in. w Wielkiej Brytanii, Australii, Hiszpanii, Nowej Zelandii oraz USA.

Prywatny sektor ochrony zdrowia powiększa się z roku na rok niezwykle dynamicznie. Jak mówił Andrzej Mądrala, wiceprezydent Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej, dzisiaj na rynku funkcjonuje 130 podmiotów prywatnych i 110 podmiotów sprywatyzowanych. W sumie więc 240 podmiotów nie państwowych - prywatnych lub skomercjalizowanych - świadczy usługi przynajmniej w jednym zakresie dla pacjentów w trybie ostrym.

Konieczne dodatkowe ubezpieczenia
- Rynek prywatnej opieki medycznej jest bardzo dynamiczny i ciągle jeszcze niedojrzały. Jednak w kraju prawie 40-milionowym - bardzo perspektywiczny z punktu widzenia inwestora. Świadczą o tym transakcje kapitałowe. Oczywiście jest tutaj wiele barier - głównie to niedojrzałość regulacji prawnych. Są one poprawiane, zmieniają się albo... w ogóle ich nie ma - mówiła Anna Rulkiewicz, prezes zarządu Lux Med Sp. Z o.o.

W jej opinii z biegiem czasu sektor prywatny ochrony zdrowia będzie coraz silniejszy. Bardzo ważne jest jednak, aby miał dodatkowe źródło finansowania.

- Konieczna jest ustawa o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych. Polaków nie stać na płacenie za wiele usług medycznych z własnej kieszeni. Mimo że stajemy się krajem coraz bogatszym, to regulacje powinny stworzyć możliwość dostępności takich ubezpieczeń dla szerokiej populacji Polaków - dodała prezes Rulkiewicz.

Zdaniem prof. Pawła Buszmana, prezesa zarządu American Heart of Poland, jeszcze kilka lat temu wydawało się, że piętrzące się bariery przed prywatnym sektorem medycznym będą z czasem coraz mniejsze. Jednak w ostatnim okresie nastąpił odwrót od liberalizacji w tym zakresie.

Ważne stabilne prawo
- W przyszłości ograniczeniem dla prywatnych szpitali i usług medycznych będą przede wszystkim nierówności w traktowaniu państwowej i prywatnej opieki zdrowotnej. To co udało się uzyskać prywatnemu sektorowi to przede wszystkim pokazanie innej jakości w opiece zdrowotnej. Konkurencyjność spowodowała, że dzisiaj usługi także w placówkach publicznych zyskały bardzo wiele na jakości - mówił prof. Buszman.

- Pokazaliśmy, że można wykorzystując kapitał prywatny budować równoległą, uzupełniającą strukturę - dostarczającą nowoczesne usługi medyczne, nie wykorzystując do tego celu pieniędzy budżetowych. To bardzo ważne. Z moich wyliczeń wynika, że nasze usługi są dla przeciętnego obywatela o 33 proc. tańsze, niż te same, świadczone przez szpital publiczny - dodał prezes AHP.

Jak wskazywali uczestnicy sesji, aby zagwarantować rozwój prywatnego sektora ochrony zdrowia, istotna jest przede wszystkim stabilność otoczenia prawnego. Czytelne regulacje prawne to możliwość i gwarancja racjonalnego planowania oraz rozwoju działalności. Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH