Dlaczego? Jedni, bo nie chcą prowadzić jednostek, które przynoszą straty. Drudzy, bo brakuje lekarzy specjalistów.

Tymczasem pacjenci zostają bez opieki i muszą dojeżdżać nawet kilkadziesiąt kilometrów do najbliższego szpitala. Szefowie lecznic robią to zgodnie z prawem i pełną aprobatą samorządu lokalnego, który najczęściej jest organem założycielskim szpitala. A zatem ani wojewódzki konsultant w danej dziedzinie, ani wojewoda nie mogą ingerować w te decyzje.

W trakcie likwidacji jest oddział chorób zakaźnych w powiatowym szpitalu w Oświęcimiu, w największej i najnowocześniejszej lecznicy w zachodniej Małopolsce. Przyjmuje się tutaj pacjentów tylko do 8 listopada br. Zgodnie z wymogami NFZ, na oddziale powinno być trzech specjalistów. Sabina Bigos-Jaworowska, dyrektorka oświęcimskiego szpitala, robiła wszystko, by nie doprowadzić do tej likwidacji.

– Brakowało mi jednego – zdradza dyrektorka. – Ponad rok szukałam lekarza, który byłby zainteresowany pracą u nas. Bez skutku. Dwóch lekarzy to stanowczo za mało, by prowadzić oddział dla 21 pacjentów. Stąd nasza decyzja.

– Konsultanci nie mają żadnych uprawnień – żali się prof. Piotr Podolec – Teraz chorzy z Oświęcimia po pomoc specjalistyczną będą musieli jeździć kilkadziesiąt kilometrów do Wadowic, Tychów i Suchej Beskidzkiej.

Prof. Podolec i jego kolega - wojewódzki konsultant do spraw chorób zakaźnych doc. Aleksander Garlicki, są oburzeni, że nic nie mogą zrobić, gdy są likwidowane oddziały.

– To paradoks, bo w zakresie moich obowiązków jest kontrola dostępności do świadczeń zdrowotnych – zaznacza doc. Garlicki. – Tak być nie może, bo ostatecznie pacjenci są narażeni na pozbawienie opieki lekarskiej. Likwidacja oddziału nie oznacza likwidacji problemu. Choroby zakaźne były, są i będą!

Prof. Podolec zaznacza, że politycy muszą wreszcie ustalić, kto sprawuje nadzór w regionach nad kardiologią i innymi specjalnościami: konsultant, wojewoda, a może rada społeczna szpitala czy samorząd?

– Należy jasno określić prawa i obowiązki konsultantów. W tej chwili nie mamy żadnego wpływu na decyzje dyrektorów – mówi Piotr Podolec.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH