Marszałek województwa lubelskiego ukręcił bat na dyrektorów, którzy będą zadłużali swoje szpitale. Zobowiązali się, że w przypadku strat finansowych zarządzanych przez nich placówek, podadzą się do dymisji.

Porozumienie marszałka województwa Krzysztofa Grabczuka i dyrektorów podległych mu ośmiu największych szpitali miało zostać zawarte w tajemnicy przed opinią publiczną kilka miesięcy temu. Szefowie medycznych placówek zobowiązali się: jeśli po 2009 roku szpital będzie przynosił straty, dyrektorzy poddadzą się do dymisji.

Dlaczego nie łatwiej byłoby wyrzucić niekompetentnych dyrektorów? Bo wtedy trzeba wypłacić im sowite odprawy. Według naszych szacunków, nawet do 60 tys. złotych. W większości placówek więc od początku roku wzięto się za solidne zaciskanie pasa.

Na pierwszy ogień poszedł Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Kadrynała Wyszyńskiego w Lublinie, gdzie dyrektoruje Ryszard Śmiech. Zadłużona na ponad 100 mln zł placówka, by wprowadzić plan naprawczy, chce wręczyć do końca roku wypowiedzenia około 350 z liczącej 1500 osób załogi. Redukcje zatrudnia dotknąć mają wszystkie grupy zawodowe, ale najliczniejsze cięcia będą w administracji i przerośniętych działach obsługi szpitala.

Kłopoty będzie miał Jacek Solarz, od ponad roku dyrektor Samodzielnego Publicznego Szpitala Wojewódzkiego im. Jana Bożego w Lublinie. W ub. roku na oddziały przyjęto tam ponad 28 tysięcy pacjentów. Solarz przeprowadził ostre cięcia etatów. W ostatnim czasie zwolnił 120 osób (część odeszła na emerytury i świadczenia przedemerytalne) z niemal 1000-osobowej załogi.

– Oszczędzam, jak mogę - zapewnia Solarz. – NFZ za nisko wycenia nasze usługi. Nie wykluczam, że w tym roku będę miał zadłużenie.

Umowy z marszałkiem komentować nie chce. W ubiegłym roku placówka z ul. Biernackiego była 22 mln złotych pod kreską.

Pod nazwiskiem nie chcieli się wypowiadać dyrektorzy pozostałych szpitali.

– To niezręczne, jeśli powtórzę tę deklarację w mediach, a potem wpadnę w długi, to trzeba będzie żegnać się z posadą – powiedział dziennikarzowi Gazety Wyborczej dyrektor jednego z lubelskich szpitali.

Kogo ominie dymisja? Prawdopodobnie szefów Samodzielnego Publicznego Szpitala Wojewódzkiego im. Jana Pawła II w Zamościu i Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej. Oba są bardzo dobrze zarządzane, a ten w Białej Podlaskiej (kierowany przez dyrektora Dariusza Oleńskiego) jest wymieniany jako wzorcowy przykład na restrukturyzację zadłużonego szpitala. Ostać się ma też dyrektor z Chełma. Jego szpital będzie miał długi, ale to w większości skutek budowy nowego gmachu. Trwająca od 20 lat inwestycja ma się skończyć w tym roku.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH