Z ostatniego etapu programu restrukturyzacji szpitali wyeliminowane zostały te placówki, które... najlepiej wykorzystały publiczną pomoc i poradziły sobie z zadłużeniem.

Ich dyrektorzy liczą na pomoc Senatu, w którego rękach jest teraz projekt nowelizacji ustawy o pomocy publicznej i restrukturyzacji publicznych ZOZ-ów.

Pierwotnie program zakładał możliwość uczestniczenia w nim wszystkich publicznych placówek, które spełniały wymagania ustawy.

Z pomocy we wcześniejszych latach skorzystał m.in. szpital powiatowy w Limanowej. Wyszedł na prostą, ale został pominięty przy planowanym podziale środków.

Do placówki w Limanowej wpłynęły bez problemu dwie pierwsze transze pomocy. Rząd obiecywał pomoc dla wszystkich szpitali, które uczestniczyły w procesie restrukturyzacji. Okazało się jednak, że szpital w Limanowej nie może liczyć na ową trzecią transzę.

- Nie tylko nasz szpital został pominięty przy podziale środków – mówi Dariusz Socha, dyrektor szpitala w Limanowej, wspominając o 3-4 placówkach w Małopolsce, które również nie trafiły na listę pomocy. – To są szpitale oddłużone, które dobrze funkcjonują i nie mają problemów finansowych.
Dyrektorzy wysłali protesty do Marszałka Senatu i wszystkich senatorów z Komisji Zdrowia. Teraz pozostaje czekanie.

Ich zdaniem wychodzi na to, że pomoc publiczna trafi do szpitali, które nie przeprowadziły procesu restrukturyzacji. Poprzednio do programu mógł przystąpić każdy szpital. Większość skorzystała z pomocy, wzięła pieniądze i nie oddłużyła się.

Dyrektor Socha twierdzi, że wykluczając jego placówkę z pomocy, najbardziej karze się pracowników. – Ledwie kilka placówek zrealizowało program. Robiły to kosztem pracowników i inwestycji w szpitalach. Kiedy inne szpitale inwestowały albo podwyższały pensje pracownikom, my zaciskaliśmy pasa. Dzisiaj jesteśmy poszkodowani.

Zdaniem dyrektora Sochy, obecny etap restrukturyzacji w przypadku zadłużonych szpitali nie wpłynie znacząco na poprawę ich sytuacji finansowej, a co najwyżej wpłynie na zmniejszenie zadłużenia bieżącego.

- To jest dążenie na siłę do przygotowania szpitali do przekształcenia w spółki prawa handlowego. Wiadomo, że funkcjonowanie zadłużonych szpitali na zasadach prawa handlowego, zakończyłby się ich likwidacją - dodaje Dariusz Socha.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH