Dwie strony koincydencji, czyli lekarze znów karani za zaoczne wypisywanie recept?

Płatnik wymusza rezygnację przez lekarzy z zaocznego przepisywania recept przewlekle chorym. Tak jest przynajmniej w woj. podlaskim z powodu kar NFZ nakładanych na lekarzy POZ za tzw. koincydencje, czyli np. przepisanie leku pacjentom, którzy w tym samym czasie przebywali w szpitalu.

O problemach z zaocznym wypisywaniem recept głośno było dwa lata temu, gdy Federacja Porozumienie Zielonogórskie zaleciła swoim lekarzom wstrzymanie się od zaocznego przepisywania leków pacjentom. W marcu 2011 roku część oddziałów regionalnych Funduszu wydała bowiem zalecenia lekarzom, by nie wystawiać recept bez przebadania pacjenta.

Bez badania nie ma recepty
W komunikatach na stronach internetowych oddziałów NFZ informowano, że "wystawianie recept bez osobistego zbadania przez pacjenta, tj. w ramach porady lekarskiej (...), stanowi generowanie nienależnej refundacji". Zagrożono wysokimi karami.

Oburzenie pacjentów było jednak tak duże, że interweniowała wówczas u prezesa NFZ minister Ewa Kopacz. Ustalono, że lekarze jednak będą mogli wypisywać recepty przewlekle chorym bez wizyty lekarskiej, jeśli tego nie wymaga ich leczenie.

Wiceminister zdrowia Jakub Szulc w kwietniu 2011 roku podkreślił, że ministerstwo stoi na stanowisku, iż nie ma potrzeby, by osoby przewlekle chore, przyjmujące określone leki, musiały przy wypisywaniu kolejnej recepty przechodzić pełne badania.

- Jedyną formą prawną, jaką wówczas przyjęto i uznano za zasadną, było wpisanie do naszych umów porady recepturowej, czyli takiej, która ogranicza się do wypisania recepty. Wówczas wydawało się, że sprawa została wyjaśniona i rozwiązana. Okazuje się jednak, że dzisiaj jest inny minister, inny prezes NFZ i ponownie wraca się do tego samego problemu - mówi portalowi rynek zdrowia Jacek Krajewski, prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

Fundusz ingeruje w proces leczenia
Jak stwierdza Konstanty Radziwiłł, wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej, wystawienie recepty jest integralną częścią postępowania diagnostyczno-leczniczego, zatem nie powinno się mówić o pacjentach przewlekle chorych "potrzebujących jedynie kolejnej recepty na leki".

- Podczas każdego kontaktu pacjenta z lekarzem, który zgodnie z przepisami nie powinien być rzadszy niż co trzy miesiące, powinno znaleźć się miejsce na przynajmniej minimum interakcji z chorym - mówi wiceprezes NRL.

W jaki sposób? Np. poprzez pielęgniarkę, która zapyta, czy stan pacjenta jest stabilny, czy np. zmierzy ciśnienie, zbada stężenie glukozy we krwi.

- Na pewno nie powinno być regułą ciągłe "przedłużanie" leków bez kontaktu z pacjentem - podkreśla Radziwiłł.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.