Dramatyczne wypadki w rolnictwie: dorośli ryzykują zdrowiem i życiem dzieci W roku 2008 pracownikom Inspekcji Pracy udało się dotrzeć do znacznie większej liczby osób pracujących w rolnictwie. Przeprowadzono łącznie ponad 14 tys. wizytacji gospodarstw rolnych i miejsc prowadzenia prac polowych, o 48 proc. więcej niż w roku 2007. Przy wizytowanych pracach polowych i w gospodarstwach pracowało 31,3 tys. rolników i członków ich rodzin, w tym także dzieci...

Wiosna oznacza rozpoczęcie sezonu prac polowych, tj. okresu, w którym dochodzi do największej liczby wypadków rolniczych. Wśród ich ofiar nie brakuje dzieci. Ile takich zdarzeń ma miejsce w Polsce? Tego nie wie nikt.

Zgodnie ze znowelizowaną  w 2004 r. ustawą o ubezpieczeniu społecznym rolników, ich dzieci do lat 15 nie są objęte prawem do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku. Dlatego nie istnieją dane KRUS, które mogłyby posłużyć do zobrazowania skali problemu.

Problem jednak istnieje i wcale nie jest mały. Dlatego w Klinice Chirurgii i Traumatologii Dziecięcej Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie powstał w 2006 r. projekt utworzenia w pobliskiej Poniatowej ponadregionalnego Ośrodka Leczenia, Rehabilitacji i Wybudzeń Dzieci po Urazach. Plan zyskał uznanie samorządu wojewódzkiego oraz ówczesnego ministra zdrowia Zbigniewa Religi. Nie został jednak zrealizowany do dziś.

– Nie ma systemu monitorowania wypadków w rolnictwie z udziałem dzieci – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Danuta Rutkowska, rzecznik Państwowej Inspekcji Pracy. - Ustawę o ubezpieczeniu społecznym rolników nowelizowano w ramach dostosowania naszych przepisów do prawa unijnego, które stanowi, że dzieci nie mogą być zatrudniane do prac rolnych. Brak nowelizacji oznaczałby usankcjonowanie przeciwnego stanu rzeczy.

– W ten sposób utracone zostało jednak cenne źródło informacji o tym, jak naprawdę to wygląda. Obecnie o wielu wypadkach PIP dowiaduje się z prasy – przyznaje Danuta Rutkowska. – W dodatku inspektorzy pracy nie mają prawa kontrolowania gospodarstw rolnych. Biorą jedynie udział w wizytacjach, podczas których obserwują zatrudnianie dzieci do prac, których absolutnie nie powinny wykonywać. Wszelkie dane, które na ten temat posiadamy, pochodzą wyłącznie z tego źródła...

Przerażająca kronika
I tak np. w 2005 r. inspektorzy pracy odnotowali 1864 przypadki pomagania rodzicom w pracach polowych, w tym także tych zabronionych młodocianym: kierowaniu maszynami rolniczymi, obsłudze maszyn stacjonarnych, załadunku i rozładunku ciężkich bel słomy.

Ponad 50 proc. dzieci przebywało w czasie wizytacji w strefie bezpośredniego zagrożenia, np. w pobliżu pracujących ciągników lub kombajnów. W 2007 r. aż w 15 proc. wizytowanych gospodarstw inspektorzy pracy stwierdzili powierzanie dzieciom niebezpiecznych prac, w tym przy preparatach ochrony roślin (407 przypadków). W 646 przypadkach dzieci znajdowały się przy pracujących maszynach rolniczych.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH