JGP zostały wprowadzone na siłę, bez przygotowania i jasnego określenia celów, trochę na zasadzie: jak inni mają, to my też...

Jeszcze dziesięć lat temu polski system ochrony zdrowia pozostawał na poziomie lat 50. ubiegłego wieku, przy możliwościach technicznych lat 90. Obecnie potrzebny jest ogromny skok jakościowy, do czego nie jesteśmy, obawiam się, przygotowani mentalnie.

Brakuje środków na inwestycje w szpitalną infrastrukturę, lecznice mogą liczyć tylko na zasoby publiczne, nie zapadły decyzje umożliwiające pozyskiwania kapitału ze środków prywatnych. Wdrożenie JGP bez instrumentów wspomagających zmiany w szpitalach wzmaga tylko chaos.

Potrzebna jest prywatyzacja i jasne określenie koszyka, co pozwoli na lepsze odzwierciedlenie kosztów. Konieczny jest również system zdrowej konkurencji, utrzymującej cenę punktu na optymalnym poziomie.

Wdrożenie JGP bez poprzedzenia tego kroku wieloma potrzebnymi działaniami pokazuje, w jak bardzo nieskoordynowany sposób podejmowane są bardzo istotne decyzje. Obcina się kotu ogon po kawałku, a to bardzo boli.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH