Dolny Śląsk: ubywa pielęgniarek, pracują na granicy bezpieczeństwa Fot. Archiwum

W województwie dolnośląskim pracuje obecnie ok. 20 tysięcy pielęgniarek i położnych. Ich średnia wieku to 48 lat. W ciągu najbliższych 10 lat ubędzie aż 6 tysięcy osób pracujących w tym zawodzie.

Jak przekonuje Urszula Olechowska, przewodnicząca Dolnośląskiej Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych we Wrocławiu, istnieje wyraźna luka pokoleniowa. Co roku w województwie studia pielęgniarskie kończy średnio 90 osób, ale pracę podejmuje zaledwie 30-40. Reszta wyjeżdża za granicę - informuje Gazeta Wrocławska.

Małe zainteresowanie pracą w zawodzie wynika z niskich zarobków. Średnia pensja pielęgniarki wynosi od 2 tys. zł do 2,4 tys. zł netto, ale w niektórych szpitalach powiatowych może to być 1,5 tys. zł "na rękę".

Małgorzata Siwoń, pielęgniarka w Regionalnym Centrum Zdrowia w Lubinie, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w tym mieście ocenia, że praca realizowana jest na granicy bezpieczeństwa, a dyrektorzy szpitali nie mówią oficjalnie, ilu pielęgniarek brakuje w ich lecznicach.

Dlatego jednym z postulatów, jakie sformułowały sygnatariuszki Dolnośląskiego Porozumienia na rzecz Pielęgniarek i Położnych we Wrocławiu, jest opracowanie rzetelnego zapotrzebowania na opiekę pielęgniarską i położniczą. Wystosowały też list otwarty do premier Ewy Kopacz, w którym domagają się zmian systemowych.

Więcej: www.gazetawroclawska.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH