Szpitale powiatowe z Dolnego Śląska chcą, żeby sąd rozstrzygnął, ile pieniędzy powinny dostać z NFZ na leczenie do końca roku. To w Polsce precedens.

Szpitale w całym kraju wielokrotnie pozywały NFZ, domagając się pieniędzy za tzw. nadwykonania. Teraz będą prosić sąd, żeby ustalił wysokość podstawowego kontraktu, bo same nie mogą dojść do porozumienia z Funduszem.

– Kolejne negocjacje nie przynoszą żadnych efektów. Trzeba więc zakończyć etap dyskusji, spotkań z urzędnikami NFZ, szukania pomocy u parlamentarzystów i zacząć działać na drodze prawnej – mówi Maciej Piorunek, szef powołanego niedawno dolnośląskiego konsorcjum szpitali powiatowych i dyrektor Zespołu Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej w Miliczu.

 Problem jest w tym, że wszystkie placówki na Dolnym Śląsku w czerwcu podpisały umowy z NFZ jedynie do końca października, a nie tak jak w pozostałych regionach - do końca roku. Dyrektor dolnośląskiego oddziału Funduszu obiecywał wtedy, że na dwa ostatnie miesiące da im w przybliżeniu tyle samo pieniędzy. Słowa jednak nie dotrzymał. Za nierównomierny podział środków zapłacił utratą stanowiska. Nowa dyrekcja musi dzielić biedę i oferuje szpitalom kontrakty niższe nawet o 20-30 proc.

– Co miesiąc dostawaliśmy na leczenie ok. 1,6 mln zł. Teraz NFZ oferuje nam o 330 tys. zł mniej. Dla nas to katastrofa, bo same wynagrodzenia pochłaniają 70 proc. miesięcznego kontraktu – wyjaśnia Agnieszka Cholewińska, dyrektorka Powiatowego Zespołu Szpitali w Oleśnicy.

Szpital do niedawna był na krawędzi bankructwa, ale dzięki restrukturyzacji udało mu się odbić od dna. M.in. zawarł układ z ZUS i zobowiązał się, że będzie regularnie wpłacał bieżące składki i w ratach spłacał długi. Gdyby dyrektor zgodziła się na ofertę NFZ, znów pojawiłoby się w szpitalu widmo komornika.

W podobnej sytuacji są niemal wszystkie placówki powiatowe. Większość z nich już mocno ograniczyła lub wręcz wstrzymała, jak zrobił Regionalny Szpital Specjalistyczny „Latawiec” w Świdnicy, planowe przyjęcia chorych. Ale ich dyrektorzy idą dalej i solidarnie walczą o lepsze finansowanie.

W piątek (2 października) do Funduszu dotarły pisma, w których żądają na listopad i grudzień tyle pieniędzy, ile miały wcześniej.

Jarosław Sołowiej, prezes Powiatowego Centrum Medycznego w Wołowie, uważa, że to jedyna droga dochodzenia swoich racji. - Szpital ma obowiązek leczyć ludzi. Tymczasem Fundusz, który jest monopolistą, oferując nam tak niskie stawki, drwi z logiki i pacjentów.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.