Dobra lokalizacja to za mało, czyli jak sprzedać zabytkowy szpital

Sprzedaż poszpitalnych obiektów okazuje się nie lada wyzwaniem dla samorządów i uczelni. Nieruchomości mają zwykle świetną lokalizację, ale figurują najczęściej na listach wojewódzkich konserwatorów zabytków. Ich duża kubatura i koszty związane z rewitalizacją wymagają inwestorów z najgrubszymi portfelami. A tych jak na lekarstwo.

W kwietniu 2011 r. Sejmik Województwa Małopolskiego wyraził zgodę na sprzedaż nieruchomości położonej w Krakowie przy ul. Lea 44 po likwidacji Okręgowego Szpitala Kolejowego. Chodziło o działkę o powierzchni 0,56 ha zabudowaną budynkiem byłej lecznicy. Jej wartość oszacowano na 21 mln 259 tys. zł (w tym grunt 5 mln 816 tys. zł).

- Po raz pierwszy sprzedajemy budynek po zakładzie opieki zdrowotnej, ale jesteśmy optymistami, bo obiekt ma bardzo dobre położenie. Mamy nadzieję, że mimo bessy na rynku nieruchomości, znajdzie kupca jeszcze w tym roku - mówi Kazimierz Czekaj, przewodniczący Komisji Budżetu, Mienia i Finansów Sejmiku Województwa Małopolskiego.

Łatwo nie będzie
We Wrocławiu, gdzie na kupca czeka kompleks budynków dawnego szpitala im. Babińskiego (przy ul. Poniatowskiego), do zbycia będzie wkrótce gmach przy ul. Dyrekcyjnej. Pieniądze ze sprzedaży mają być zainwestowane w Centrum Kliniczne przy ul. Borowskiej, do którego przeniosły się kliniki ze wspomnianych obiektów.

- Poszpitalna nieruchomość przy ul. Poniatowskiego to zabytkowy kompleks kilku budynków, w której mieścił się szpital im. Babińskiego. Piękny i w bardzo dobrej lokalizacji, ale z pewnością będący sporym wyzwaniem dla potencjalnego inwestora. Łatwiej wyłożyć kilka milionów złotych na zakup jednego budynku, niż kilkadziesiąt milionów na zakup kilku wolno stojących zabytkowych gmachów. Trzeba przecież doliczyć koszty remontu, adaptacji, a wszystko pod okiem konserwatora zabytków - wyjaśnia portalowi rynekzdrowia.pl Arkadiusz Förster, rzecznik Akademii Medycznej im. Piastów Śląskich we Wrocławiu.

Rzecznik ma nadzieję, że sprzedaż budynku przy ul. Dyrekcyjnej przebiegnie sprawniej: to jeden duży obiekt w bardzo dobrej lokalizacji, w samym centrum miasta, w pobliżu dworca PKP.

- To możne zachęcić inwestorów. Na niekorzyść przemawiają jednak ceny nieruchomości podyktowane przez rzeczoznawców. Nie możemy ich zmienić bez zgody Ministerstwa Finansów - dodaje Arkadiusz Förster.

Czasem trzeba czekać
Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego, który w 2010 r. przygotował do zbycia nieruchomości po szpitalu im. Babińskiego, ogłosił przetarg. Zainteresowanych nie było.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH