Dlaczego w Polsce jest tak dużo amputacji?

Liczba amputacji jest w Polsce za wysoka. W całej Europie maleje, tylko nie u nas - mówi Gazecie Wyborczej prof. Grzegorz Oszkinis, szef Polskiego Towarzystwa Chirurgii Naczyniowej, a także ordynator Kliniki Chirurgii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

Amputacji jest tak dużo (aż 9 tys. Polaków rocznie traci nogę z powodu cukrzycy i miażdżycy), że ”w kolejkach do specjalistów pacjenci się przeterminowują” - zauważa GW i analizuje powody, dla których w Polsce jest tak dużo amputacji.

CzytajEksperci: co godzinę ktoś w Polsce traci nogę

- U mnie do poradni czeka się siedem miesięcy, a na zabieg kolejne trzy. Zdarza się, że chory trafia do nas w takim momencie, że już jedynym sposobem na uratowanie mu życia jest amputacja nogi - przyznaje Grzegorz Oszkinis.

Profesor zauważa, że problem sam się rozwiąże. Pomóc może chirurgia naczyniowa, która w Polsce stoi na wysokim poziomie. Mamy około 450 specjalistów i 100 oddziałów w całym kraju. To by wystarczyło, żeby zmniejszyć liczbę amputacji. Tylko że wszystko rozbija się o limity, ograniczenia finansowe nakładane przez NFZ.

Drugą po miażdżycy najczęstszą przyczyną amputacji nóg jest zespół stopy cukrzycowej (ZSC). Eksperci oszacowali, że leczenie stopy cukrzycowej kosztuje 12 tys. zł, a NFZ zwraca za to tylko 4,7 tys. zł. Resztę placówka musi wyłożyć z własnej kasy. Dlatego nie powstają kolejne takie poradnie.

Niedawno prezes NFZ podpisał zarządzenie, które umożliwi stworzenie wielospecjalistycznych zespołów do opieki nad chorymi z ranami przewlekłymi, m.in. ze stopą cukrzycową. Prof. Krzysztof Strojek, krajowy konsultant w dziedzinie diabetologii, uważa, że to krok w dobrym kierunku, ale NFZ musi jeszcze odpowiednio wycenić pracę tych zespołów, żeby szpitalom w ogóle opłacało się je tworzyć.

Więcej: www.wyborcza.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH