W pierwszym półroczu br. przekształciło się tylko siedem szpitali - wynika z najnowszego raportu Ministerstwa Zdrowia. Rok wcześniej było to zaledwie 18 placówek. W rezultacie na 742 polskie szpitale aż 622 pozostają wciąż publicznymi. Wiele samorządów boi komercjalizacji ze względu na problemy finansowe Funduszu i możliwość ponownego zadłużenia.

Na początku br. do przekształceń przymierzało się aż 57 szpitali, czekających na uruchomienie planu B, w ramach którego przewidziano w budżecie państwa 2,7 mld zł na spłatę zobowiązań publiczno-prawnych lecznic. Obecnie jednak obawy zaczynają przeważać: płatnik ma problemy finansowe, pojawiły się także wątpliwości, czy środki na plan B istotnie zostały zabezpieczone w znowelizowanym budżecie państwa.

Rudolf Borusiewicz ze Związku Powiatów Polskich przyznaje, że samorządy się boją. Pomoc z planu B nie obejmuje wszystkich długów. Nie wiadomo, co będzie, jeśli szpital się znowu zadłuży. Czy ktoś mu pomoże i w jakim stopniu? Gdzie się będą leczyć ludzie, gdy padnie jedyny szpital w ich miejscowości? Obawy nie są bezzasadne. Z raportu ministerstwa wynika, że aż 16 szpitali pomimo komercjalizacji nie poprawiło swojej sytuacji finansowej. Znów pojawiły się zobowiązania.

– W takiej sytuacji samorząd musi podnieść kapitał, bo inaczej szpitalowi grozi likwidacja – dodaje Borusiewicz.

Nie tylko długi są barierą. SPZOZ w Turku jest od nich wolny i mógłby się przekształcić. Ale nie chce: spółka prawa handlowego ma działać dla zysku. Tymczasem leczenia wielu schorzeń nie opłaca się wykonywać po stawkach NFZ.

– Racjonalny menedżer powinien z nich zatem zrezygnować – mówi Dziennikowi Krzysztof Bestwina, dyrektor szpitala w Turku. – Ale nie wyobrażam sobie odsyłania pacjenta, bo zachorował na coś, czego się nie opłaca leczyć.

Nie wszystkie samorządy odcinają się jednak od przekształceń. 27 lipca sejmik województwa mazowieckiego opowiedział się za komercjalizacją sześciu szpitali marszałkowskich na Mazowszu, zadłużonych w sumie na około 230 mln zł.

– Przekształcenie jest dla tych szpitali jedynym ratunkiem, stąd silna determinacja zarządu województwa oraz menedżerów zarządzających lecznicami – mówił Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego. – Radnych komisji zdrowia sejmiku, jak i samego sejmiku przekonał ostatecznie fakt, że samorząd nadal pozostaje właścicielem szpitali i zachowuje decydujący głos w sprawie zakresu świadczonych przez nie usług. Jeśli chodzi o zobowiązania publiczno-prawne liczymy na plan B. Ufamy, że rząd wywiąże się ze swoich deklaracji. Długi wobec wierzycieli przejmie naturalnie samorząd.

Portal rynek zdrowia.pl zapytał także niedawno czterech prezesów szpitalnych spółek: w Malborku, Tczewie, Wrześni i Wieruszowie, o ich kondycję finansową. Z relacji menedżerów wynika, że samorządowe NZOZ-y radzą sobie nieźle i upadłość bynajmniej im nie grozi.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH