Dlaczego NFZ nie płaci za nadwykonania

  • Marek Wesołowski
  • 27-10-2009 06:00

Mydlenie oczu
Czyli, że możemy redukować? I tak, i nie. Bo z Europy widzimy wskaźniki ostrych łóżek, które są obudowane armią łóżek opieki długoterminowej, paliatywnej. Tego w Polsce nie ma i często „ostre” szpitale muszą przejmować tę rolę. Zresztą nie liczba łóżek jest problemem. Chodzi o finanse.

W przeliczeniu na siłę nabywczą wydajemy na opiekę zdrowotną na obywatela 4 razy mniej niż Niemcy czy Francja. A przecież nasza służba zdrowia NIE jest 4 razy gorsza! Okazuje się, że jesteśmy mistrzami niskich kosztów w medycynie.

Wszelkie próby uzdrowienia polskiej służby zdrowia przez lepsze zarządzanie, komercjalizację, niewidzialną rękę rynku przy równoczesnym zablokowaniu rynku ubezpieczeń zdrowotnych są jedynie mydleniem oczu.

Proste porównanie liczb z Polski i pozostałych krajów mówi, że nie tędy droga. Tu już nie ma na czym oszczędzać. Nie znaczy to, że prawa ekonomii nie powinny szerokim frontem wkroczyć do polskich szpitali.Ależ tak! Tylko to nie zmieni trudnej sytuacji szpitali.

Jeśli chcemy mieć zagwarantowane świadczenia na poziomie koszyka MZ, to do systemu musi wpłynąć więcej pieniędzy. Czyli musimy więcej płacić. W przeciwnym razie musimy ograniczyć nasze apetyty na szeroki dostęp do nowoczesnej medycyny.

Jeśli zdecydujemy się na wyższe ubezpieczenie zdrowotne to pieniądze, żeby efektywnie pracowały powinny być poddane prawom wolnego rynku ubezpieczeń i świadczeniodawców. MZ i NFZ nie mogą być hegemonem, który w niekontrolowany przez nikogo sposób ustawia i dowolnie zmienia zasady gry.

Przyszłość
Rząd i Ministerstwo Zdrowia świadomie utrzymują środowisko ekonomiczne służby zdrowia w kształcie pogłębiającym jego problemy. Zmiany są konieczne, realne zmiany! Rządowe plany komercjalizacji z pewnością spowodują zmiany własnościowe szpitali. Głośno o tym.

Co dalej? Sama zmiana własności i chwilowe oddłużenie niczego nie załatwia. Obserwujmy uważnie, jak rząd zmieni zasady gry ekonomicznej dla służby zdrowia po wprowadzeniu nowych właścicieli. Czy będzie skłonny podwyższyć składkę ubezpieczeniową i hojniej płacić świadczeniodawcom?

Wydaje się, że nie ma innego wyjścia. Pytanie – dlaczego tak długo zwlekał?

Marek Wesołowski

Skróty i śródtytuły od redakcji.


Czytaj więcej:    zadłużenie szpitali |  koszyk świadczeń |  Finansowanie świadczeń |  nadwykonania |  komercjalizacja |  należność za nadwykonania

reklama
Przetargi
Wyszukiwarka ofert przetargów UZP
Praca
Wyszukiwarka ofert pracy
Odwiedź nasze
pozostałe portale:
wnp.pl portalspozywczy.pl dlahandlu.pl rynekaptek.pl portalsamorzadowy.pl nasze-zyski.pl
Inne
wydawnictwa:
nowy przemysł rynek spożywczy
Copyright by Rynek Zdrowia