Dąbrowa Górnicza: taki kryzys jest możliwy w każdej samorządowej lecznicy? Po wznowieniu działalności interny i w pełnym wymiarze SOR-u, kłopoty dąbrowskiego szpitala się nie skończyły. Strona związkowa domaga się podwyżek płac dla wszystkich pracowników w wysokości 300 zł brutto, zapowiada strajk ostrzegawczy. Fot. Andrzej Wawok/PTWP

Łaska pańska na pstrym koniu jeździ - tak w skrócie można opisać historię Zagłębiowskiego Centrum Onkologii - Szpitala Specjalistycznego im. Sz. Starkiewicza w Dąbrowie Górniczej. Niemal z dnia na dzień lecznica stała się zwierciadłem, w którym odbijają się różne problemy placówek samorządowych.

O szpitalu zrobiło głośno, kiedy pod koniec stycznia pełniący obowiązki dyrektora Zbigniew Grzywnowicz wystąpił do NFZ o zawieszenie na pół roku działalności oddziału chorób wewnętrznych, z powodu braku lekarzy o tej specjalności.

Jeszcze jesienią złożyli oni wypowiedzenia, łącznie z ordynatorem. Dyrektor zaprzecza, że konflikt, który spowodował odejście z pracy lekarzy specjalistów, był personalny.

- Jego podłoże było przede wszystkim ekonomiczne. Zaczął się wewnątrz oddziału. Przebiegał na linii oddział wewnętrzny - SOR. Jego źródłem było podporządkowanie sobie możliwości decydowania o zasadności hospitalizacji - mówi dyrektor.

Rzutem na taśmę
W poniedziałek (14 marca) dyrekcja dąbrowskiego szpitala wysłała do Urzędu Wojewódzkiego, NFZ, a także do mediów pismo informujące, że ustały przyczyny braku możliwości zapewnienia udzielania świadczeń na oddziale chorób wewnętrznych oraz SOR i szpital ponownie podjął działalność w tym zakresie.

W trakcie oficjalnej konferencji prasowej wznowienie działalności dąbrowskiego szpitala w pełnym zakresie potwierdził także dyrektor Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ Jerzy Szafranowicz, przyznając, że problem udało się zażegnać w ostatniej chwili. Gdyby szpital nie zatrudnił lekarzy, straciłby część kontraktu, bo o północy umowa na świadczenie usług medycznych na internie i SOR z placówką zostałaby zerwana.

Jak poinformował, na oddziale internistycznym dąbrowskiego szpitala pracuje obecnie 8 lekarzy, a w SOR - 24, w tym 5 internistów. Potwierdził także, że w szpitalu od kilku dni trwa kontrola Funduszu, która ma zbadać działalność SOR, a także sprawę zgonu pacjentki, odesłanej z dąbrowskiego szpitala w czasie, kiedy nie działał tam oddział. Wyniki kontroli mają być znane do dwóch tygodni.

Nie koniec problemów
Po wznowieniu działalności interny i w pełnym wymiarze SOR-u kłopoty szpitala się nie skończyły. Zaostrza się konflikt między związkami zawodowymi a dyrekcją placówki. Wszystkie związki zawodowe działające w szpitalu zapowiadają na wtorek (22 marca) dwugodzinny strajk ostrzegawczy. Strona związkowa domaga się podwyżek płac dla wszystkich pracowników w wysokości 300 zł brutto.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH