Domy Pomocy Społecznej będą miały w 2010 r. nie lada problem: NFZ nie zamierza już płacić za usługi tzw. domowych pielęgniarek. Ich kontrakty kończą się 31 grudnia br.

Podopieczni Domu Pomocy Społecznej w Iwoniczu to osoby niepełnosprawne i obłożnie chore. Latami nie wstają z łóżka. Domowe pielęgniarki to dla nich gwarancja stałej, fachowej opieki medycznej. Tym ważniejszej, że w takich placówkach nie ma etatowych lekarzy.

Jeszcze dwa lata te pielęgniarki były etatowymi pracownikami DPS-u w Iwoniczu, ale zgodnie z zaleceniem ministra pracy i polityki społecznej założyły własny niepubliczny ZOZ i podpisały kontrakt z NFZ – przypomina TVP.

Bożena Słowik, kierownik NZOZ Konwentu Bonifratrów przypomina, że zostały poniesione znaczne koszty na remont, zakup sprzętu medycznego, a pielęgniarki musiały przejść specjalne kursy uprawniające je do pracy.

Obecnie NFZ nie jest już zainteresowany taką formą zatrudniania pielęgniarek. A to oznacza, że na obecnych zasadach pracują tylko do końca roku. Siostra Halina Kucia, felicjanka, dyrektor DPS w Iwoniczu, nie bardzo wyobraża sobie co będzie dalej, bo placówka nie może ich znowu zatrudnić na etaty.

Tylko w powiecie krośnieńskim jest ponad 50 pielęgniarek pracujących w DPS-ach na podstawie tzw. zadaniowych kontraktów z NFZ-tem. Mają pod opieką prawie 300 pacjentów.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH