Oddziałowi ginekologiczno-położniczemu w Szpitalu Miejskim im. Jana Pawła II w Rzeszowie grozi likwidacja. Przyczyną są żądania płacowe dziewięciu lekarzy, którzy żądają wyższej stawki za godzinę w ramach nowego kontraktu. Jak dowiedział się portal rynekzdrowia.pl w rzeszowskim ratuszu trwają dziś (26 stycznia) rozmowy w tej sprawie pomiędzy dyrekcją placówki a prezydentem miasta.

Lekarze nie pracują na oddziale już od początku stycznia. Ich stary kontrakt wygasł, a podczas negocjacji warunków nowej umowy specjaliści zażądali 70 zł za godzinę. Szpital zaoferował im 33 zł i 37 zł za dyżur w dni wolne od pracy. Do porozumienia nie doszło i lekarze nie złożyli ofert w konkursie ogłoszonym przez lecznicę. W efekcie przyjęcia na oddział wstrzymano już w połowie grudnia ub. r., a w połowie stycznia, po wypisaniu ostatniej pacjentki, praca jednostki, w której przyjmowanych było 1,5 tys. porodów rocznie, została zawieszona.

- Zgodziliśmy się z wieloma postulatami, jakie przedstawili lekarze. Mogą wrócić do pracy na umowę, na kontrakt albo założyć NZOZ. Przystaliśmy na zmianę długości dyżurów z 12 na 16 godzin. Były zastrzeżenia do wysokości ubezpieczenia, zaprosiliśmy więc brokera, który przedstawił stawki. Ale lekarze chcą 70 zł za godzinę pracy. Na to nie możemy się zgodzić - mówi Gazecie Wyborczej Grzegorz Materna, zastępca dyrektora SPZOZ nr 1, którego częścią jest Szpital Miejski.

Dyrektor Materna nie ukrywa, że zgoda na żądania ginekologów-położników byłaby automatycznie przyzwoleniem na podwyżki stawek dla innych specjalistów oraz na podniesienie uposażeń innym grupom zawodowym. A na to szpitala nie stać.

- Wyczerpałem swoje możliwości - mówi Krzysztof Szuber, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Rzeszowie poproszony o pomoc w negocjacjach. - W czasie spotkań w Izbie udało się trochę zbliżyć stanowiska obydwu stron. Żałuję, że nie osiągnięto ostatecznego porozumienia. Nie wyobrażam sobie, że oddział ginekologiczno-położniczy w tym szpitalu przestanie istnieć.

Dyrektor Materna zapowiada, że jeśli do porozumienia z ginekologami nie dojdzie, do wyremontowanego kosztem 1,5 mln zł oddziału ginekologiczno-położniczego przeprowadzi się ortopedia.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH