Decyzja zapadnie na rozpoczętym nadzwyczajnym posiedzenie Zarządu Krajowego OZZPiP.
– Dzisiaj zarząd zastanowi się nad propozycjami ministerstwa i zapadną ostateczne decyzje w sprawie form wsparcia dla podbeskidzkich pielęgniarek – powiedziała tuż przed spotkaniem portalowi rynekzdrowia.pl Dorota Gardias, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych (OZZPiP).
Od ponad dwóch tygodni pielęgniarki z czterech podbeskidzkich szpitali strajkują. Domagają się podwyżek płac, które obiecano im trzy lata temu, o czym pisał już wielokrotnie portal rynekzdrowia.pl.
W ramach wsparcia strajkujących pielęgniarek, zarząd Regionu Śląskiego OZZPiP przed kilkoma dniami przekształcił się w komitet strajkowy. Zarząd Krajowy natomiast zorganizował trzydniową pikietę pod Ministerstwem Zdrowia. Wręczył też list otwarty minister Ewie Kopacz, w którym domagał się włączenia się resortu w rozwiązanie spraw pielęgniarek z Podbeskidzia.
We wtorek dnia 23 lutego 2010 roku w godzinach wieczornych, jak podało Ministerstwo Zdrowia, doszło do spotkania minister Ewy Kopacz z przedstawicielkami OZZPiP.
Resort poinformował, że w trakcie spotkania wymieniono się informacjami i omawiano sytuację w podbeskidzkich szpitalach. W dwóch z nich jest blisko porozumienia protestujących pielęgniarek z dyrektorami szpitali. W pozostałych dwóch szpitalach rozmowy i negocjacje trwają.
Ministerstwo podaje ponadto, że przedstawicielki pielęgniarek zostały też zaproszone do konsultacji pakietu ustaw, jakie w najbliższych dniach przedstawi Ministerstwo Zdrowia, m.in. Ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
Uczestnicy spotkania wyrazili gotowość do dalszych rozmów i współpracy.
Decyzje w sprawie propozycji resortu zdrowia i dalszych form ewentualnego wsparcia zapadna podcza dzisiejszego posiedzenia Zarządu Krajowego OZZPiP.
Czytaj więcej: Dorota Gardias | pielęgniarka | roszczenia płacowe | strajk pielęgniarek i położnych
Jest sprzęt, nie ma kontraktu