Szacuje się, że w Polsce na stwardnienie rozsiane choruje ok. 60 tys. osób, ale tylko 5 proc. korzysta z leczenia immunomodulującego refundowanego przez NFZ. Za leki najnowszej generacji pacjenci płacą sami.

– Sytuacja chorych na SM w Polsce jest tragiczna – powiedział prof. Krzysztof Selmaj, kierownik Kliniki i Katedry Neurologii łódzkiego Uniwersytetu Medycznego podczas konferencji prasowej poświęconej najnowszym metodom leczenia stwardnienia rozsianego. – NFZ pokrywa co prawda  koszty leczenia immunomodulującego, spowalniającego postępy choroby, w ramach dwóch programów lekowych: leczenia interferonem beta oraz  octanem glatiramerem, ale leczenie to jest obwarowane wieloma ograniczeniami, m.in. wiekiem chorego. W rezultacie obecnie zaledwie ok. 2000 osób, czyli między 3 a 4 proc. wszystkich chorych objętych jest refundowanym leczeniem, podczas gdy w Czechach czy Węgrzech z terapii immunomodulującej korzysta 10 - 20 proc. chorych.

Sytuacja jeszcze trudniejsza jest w dostępie do leków nowej generacji, za które płacą sami pacjenci. Tymczasem, jak dowodził zarówno prof.. Selmaj, jak i obecny na konferencji dr Andrzej Tutaj - ordynator Oddziału Neurologii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie, efektywność terapii lekiem nowej generacji (Natalizumabem) jest znacznie wyższa niż stosowanymi interferonami.

– Skuteczność hamowania aktywności choroby lekami obecnie stosowanymi wynosi 30- 50 proc., podczas gdy Natalizumabem (Tysabri) – ok. 70 proc. – wylicza prof. Selmaj

O tym, czy nowy lek trafi na listę refundacyjną zależy teraz od NFZ i oceny AOTM. Producent leku złoży do 24 czerwca pełną dokumentację w NFZ, włącznie z oceną wpływu kosztu leku na budżet leczenia SM w Polsce. Lek bowiem jest dość drogi. Jedno podanie kosztuje 7,5 tys. złotych. Chorzy muszą go przyjmować co cztery tygodnie. Długość terapii natomiast jest sprawą indywidualną. Mówi się o podawaniu go tak długo, jak długo okaże się skuteczny.

Prof. Krzysztof Selmaj zapytany o liczbę osób, które należałoby objąć tym leczeniem powiedział portalowi rynekzdrowia.pl, że dotyczyłoby to grupy 1200- 1400 chorych. Przy założeniu pełnej refundacji, wiązałoby się to z kwotą 9,5 mln złotych miesięcznie.   

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH