Samorząd województwa dolnośląskiego planuje połączenie kilku szpitali w Kotlinie Kłodzkiej, z których każdy należy do innego organu założycielskiego: Specjalistyczne Centrum Medyczne w Polanicy do resortu zdrowia, SPZOZ w Kłodzku do powiatu kłodzkiego, szpital w Bystrzycy Kłodzkiej do gminy, a Wojewódzki Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Stroniu do województwa.
Podmiot, który powstanie na skutek konsolidacji, byłby prawdopodobnie spółką prawa handlowego z udziałem Skarbu Państwa, samorządu wojewódzkiego oraz powiatu kłodzkiego i, być może, gminy Bystrzyca Kłodzka.
W studium przygotowawczym projektu połączenia szpitali, opracowanym w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego, przyjęto założenie, że w pierwszym etapie powstanie spółka samorządowa działająca na bazie majątku szpitala w Stroniu oraz majątku SCM w Polanicy, przekazanego przez ministra zdrowia. Pozostałe lecznice miałyby dołączyć później.
Dlaczego warto łączyć
Pochodzący z Kłodzka wiceminister Jakub Szulc informował pod koniec ub. r., że wstępne rozmowy na temat spółki trwają. Jego zdaniem jest to rozwiązanie, które nie tylko pozwoli na oddłużenie SCM w Polanicy, które ma obecnie zobowiązania w wysokości około 30 mln zł, ale także na racjonalną organizację usług medycznych. Położy to np. kres dublowaniu się oddziałów i innych zakresów związanych z działalnością szpitali.
Samorząd województwa szacuje, że konsolidacja pozwoli na zmniejszenie liczby łóżek i zmianę ich profilu, dając przy tym redukcję kosztów o 30 proc. Zmiany w sposobie zarządzania po wprowadzeniu spółki oznaczają z kolei 25-30 proc. kosztów stałych mniej.
Konsolidacja z planem B
- Już niedługo będzie jasne, jak szybko uda się przystąpić do realizacji projektu - wyjaśnia Maria Jolanta Borzyszka, dyrektor Wydziału Restrukturyzacji Ochrony Zdrowia w Departamencie Polityki Zdrowotnej UMWD. - Czekamy na ostateczne decyzje dotyczące uruchomienia rządowego planu B, który daje szansę na środki na oddłużenie szpitali. Bardzo wiele od tego zależy.
Sejmik województwa dolnośląskiego już w czerwcu ub. r. podjął uchwałę o kierunkach rozwoju opieki stacjonarnej w regionie poprzez integrację lecznictwa zamkniętego. Spośród pięciu obszarów, na jakie podzielone zostało województwo, najtrudniejszy jest właśnie obszar powiatu kłodzkiego (180 tys. mieszkańców) i sąsiedniego powiatu ząbkowickiego (70 tys. mieszkańców). W obu powiatach działa kilkanaście szpitali, z których żaden nie oferuje kompleksowych usług medycznych. Wiele lecznic pracuje w starych budynkach, których modernizacja jest ekonomicznie nieracjonalna, a rezygnacja z niej powoduje z kolei, że świadczenie usług szpitalnych staje się niemożliwe. A do roku 2012, kiedy wejdą w życie standardy sanitarne i techniczne dla szpitali, już niedaleko.
Badania: recepta na młode serca
pacjentka 70 lat, stan ogólny dobry, możliwość leczenia ostrego lub zachowawczego. Za ostre 70-latki NFZ zapłaci z definicji mniej niż za leczenie 40latki (też deficytowe). No to co? To kładziemy na łóżeczko długoterminowe i niech babcia długo i zdrowo umiera.