Raz do roku w.... (zdjęcie archiwalne)
W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie pacjenci szturmowali przychodnię, ponieważ byli przekonani, że tylko 1 grudnia mogą zapisać się do endokrynologa. Szpital przeprasza.
Pacjenci przyszli w czwartek (1 grudnia) do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie przekonani, że zapisać się do lekarza - na cały 2012 rok - mogą tylko tego dnia. Na dodatek w szpitalu wojewódzkim jest tylko jeden specjalista endokrynolog - informuje portal Gazeta.pl.
Przyszło około 500 osób, których obsługiwały dwie pracownice w rejestracji.
Pacjecni zażądali widzenia z dyrektorem. Ich żalów wysłuchał wicedyrektor Wojciech Prosiński. Tłumaczył, że nie wie jaką informację na temat możliwości rejetracji do endokrynologa przekazał pacjentom lekarz. Przyznał, że niezależnie od tego, sytuacja jest niedopuszczalna.
- Także dlatego, że niezgodna z przepisami o kolejce oczekujących - przekazała portalowi Gazety Wyborczeji Magdalena Sikora rzeczniczka szpitala, jednocześnie przepraszając wszystkich, którzy stali w tej niewyobrażalnej kolejce.
Więcej: www.gazeta.pl
Czytaj więcej: Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie | kolejka do specjalisty | kolejka do rejestracji
Prof. Siemionow o technologiach, które rewolucjonizują transplantologię