W całym kraju pogarsza się finansowanie ochrony zdrowia. Jak zareagują pacjenci?
Kontrakty, które zaproponował szpitalom NFZ, w niektórych przypadkach nie wystarczą nawet na leczenie pacjentów w stanie zagrożenia życia.
Częstochowskie szpitale wciąż negocjują kontrakty z NFZ. Sumy, które im zaproponowano do tej pory, wystarczą tylko na przyjęcia chorych w stanie zagrożenia życia, a w niektórych przypadkach i dla nich może zabraknąć pieniędzy.
Wśród lecznic, którym drastycznie zmniejszono kontrakty jest Miejski Szpital Zespolony w Częstochowie.
– Nie otrzymaliśmy jeszcze wszystkich propozycji, ale na tę chwilę kontrakt dla naszej lecznicy już jest niższy o 4 mln 600 tys. zł, a ostatecznie może osiągnąć kwotę nawet o 5 mln zł mniejszą niż w 2009 r. A już w 2009 r. dostaliśmy kontrakt o 2 mln zł mniejszy niż w 2008 r. – podkreśla w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Małgorzata Witkowska, dyrektor naczelny szpitala.
Jak informuje pani dyrektor, kontrakt dla oddziału urologicznego jest tak niski, że wystarczy zaledwie na przyjęcie jednego pacjenta w stanie zagrożenia życia dziennie przez cały rok.
– A co z pozostałymi pacjentami w stanie zagrożenia życia? A co z planowymi? Do niedawna prowadziliśmy zapisy na listopad-grudzień 2010 r., ale i je wstrzymaliśmy – mówi Witkowska.
Znacznie okrojone kontrakty zaproponowano również oddziałowi chirurgii ogólnej i SOR. Chirurgia ogólna ma kontrakt zmniejszony o ponad 400 tys. zł (ma 1 mln zł nadwykonań za 2009 r.).
– Pieniądze, które przeznaczono na SOR wystarczą na przyjmowanie kilku pacjentów dziennie. W tej chwili Szpitalny Oddział Ratunkowy przyjmuje 180 chorych, ma nadwykonania, ale nie możemy na nim wprowadzić ograniczeń – wyjaśnia dyrektor Miejskiego Szpitala Zespolonego.
Mniej pieniędzy mają też dostać poradnia psychiatryczna oraz oddział gruźlicy i chorób płuc.
– Spotykam się z ordynatorami, szefami tych oddziałów. Pytają mnie, jak mają odsyłać pacjentów, którym potrzebna jest natychmiastowa pomoc. Nie wiem jak w 2010 r. ma funkcjonować nasz szpital. Oszczędzamy na czym się tylko da. Mamy nadzieję, że negocjacje z NFZ, które zostały przedłużone do 18 grudnia, przyniosą jednak wyższy kontrakt – mówi Witkowska.
Jak podaje Gazeta Wyborcza, kontrakty z NFZ negocjują też wciąż dwie duże częstochowskie lecznice: Wojewódzki Szpital Specjalistyczny (Parkitka) i Wojewódzki Szpital Zespolony (Tysiąclecie). Oba zaakceptowały tylko część propozycji, ale kwoty, jakie zaproponowano im za leczenie szpitalne, uznają za zbyt niskie. Liczą, że Fundusz zwiększy kontrakty.
Czytaj więcej: Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Częstochowie | kontrakt z NFZ | pieniądze dla szpitali | nadwykonania | Małgorzata Witkowska | Miejski Szpital Zespolony w Częstochowie | Wojewódzki Szpital Zespolony w Częstochowie | Magdalena Sikora | Szpital Rejonowy w Kłobucku | Marian Nowak
Badania: recepta na młode serca