Częstochowski magistrat chce sprzedać całkowicie podległe miastu przychodnie. Budynki, działki i sprzęt należący do samorządu zostaną wystawione na sprzedaż. Zgodę na zorganizowanie przetargu dali radni.

Spółki pracownicze, które przejęły dawne miejskie przychodnie jeśli chcą dalej prowadzić działalność medyczną, muszą kupić nieruchomości.

Szefowie spółek faktycznie woleliby inwestować w swoją własność, ale decyzji czy wykupić przychodnie jeszcze nie podjęli.

– Czekamy na decyzję miasta, bo narazie mamy umowy o dzierżawę. Miasto musi te umowy wypowiedzieć, a to trochę potrwa. Przygotowani jesteśmy do tej operacji psychicznie, ale nie finansowo. Na pewno weźmiemy kredyt. Nasza sytuacja finansowa jest na tyle dobrza, że nie będzie z tym problemu – powiedziala nam Wanda Trzos, kierownik przychodni lekarskiej przy ul. Powstańców Śląskich 7a.

Uchwałę o prywatyzacji budynków i gruntów, na których znajdują się przychodnie lekarskie, Rada Miasta podjęła 30 czerwca. Stało się to przede wszystkim na wniosek spółek zarządzających tymi placówkami, gdyż będa się mogły dzięki temu starać o dotacje z Unii Europejskiej oraz z innych żródeł.

– Na obecnym ryku, kiedy panuje duża konkurencja w zakresie usług medycznych, trzeba inwestować w sprzęt w jakość usług – lepiej jest inwestować we własną przychodnię, bez strachu o przyszłość. Przetarg będzie ogłoszony po miesiącu od uchwały. Będzie to przetarg ograniczony, ponieważ miasto chce mieć pewność kto i jaką działalność poprowadzi. Do przetargu będą mogły stanąć tylko firmy znane z prowadzenia działalności medycznej na odpowiednim poziomie – stwierdził w rozmowie z nami Jacek Betnarski,  wiceprezydent Częstochowy.

Dodał: – Większość miast przeprowadza takie zmiany ewolucyjnie, my postanowiliśmy zrobić to jednorazowo. I tak kiedyś dojdzie do tego, że nieruchomości przejdą w 100% na własność spółek, więc po co z tym zwlekać.

Miasto chce w tym roku załatwić sprawy proceduralne, a sprzedaż przychodni zakończyć w roku  przyszłym.

W kraju przychodnie podlegające dawniej samorządom są w większości sprywatyzowane, dzierżawią głównie budynki i sprzęt od gmin. Spośród 7,5 tysiąca przychodni działających w podstawowej opiece zdrowotnej już tylko niecałe dwa tysiące to zakłady publiczne.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH