Częstochowa: połowa lekarzy szpitala wojewódzkiego złożyła wypowiedzenia

140 lekarzy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie złożyło w czwartek (26 września) wypowiedzenia z pracy - poinformował w poniedziałek (30 września) Jarosław Madowicz, dyrektor szpitala. To prawie połowa wszystkich lekarzy. Oficjalnych powodów decyzji nie ujawnili.

- Obiecaliśmy, że do wtorku (1 października), kiedy ma być spotkanie z dyrekcją, nic na ten temat nie powiemy. Chcemy być do końca wiarygodni wobec dyrekcji - deklaruje w rozmowie z nami Grażyna Cebula-Kubat z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy (w szpitalu działa ok. 10 związków zawodowych) i dodaje, że dyrektor kontaktując się w poniedziałek z mediami naruszył niepisaną umowę.

- Nieoficjalnie wiem, że wśród lekarzy mniej więcej przed rokiem zawiązało się porozumienie, którego celem jest niedopuszczenie do przekształcenia szpitala w spółkę. Być może dlatego te zwolnienia? Rzecz jednak w tym, że nikt nie chce przekształcać szpitala - zapewnia dyrektor Jarosław Madowicz.

Jak wyjaśnia, na czele porozumienia lekarzy, którzy złożyli wymówienia z pracy, stoi komitet negocjacyjny złożony z przedstawicieli lekarskich związków zawodowych. - Za wyłamanie się z porozumienia lekarz może zapłacić karę w wysokości 100 tys. zł - mówi dyrektor.

Czy boją się spółki?
W jego gabinecie na widocznym miejscu, obok rodzinnych fotografii, stoi opasły tom komentarzy do Ustawy o działalności leczniczej. Normuje ona m.in. sprawy przekształcania szpitali w spółki prawa handlowego. Pytamy go więc, czy aby na pewno nie ma zamiaru przekształcać lecznicy i zostać jej prezesem.

- Jednym z warunków, jakie postawiłem przychodząc do pracy w Częstochowie było to, że szpitala nie będę przekształcał. Chcę go rozwijać, a nie likwidować. Przed konkursem pytałem, czy planują przekształcenie. Odpowiedź była jednoznaczna - nie ma takich planów.

- Należy przez to rozumieć, że jest pan przeciwnikiem przekształceń, czy też obawia się pan problemów związanych z przekształceniami? - pytamy Madowicza, który nim trafił do Częstochowy był dyrektorem w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 1 w Tychach. Przekształcenie tyskiej lecznicy odbyło się poza trybem przewidzianym w ustawie o działalności leczniczej (poprzez likwidację części szpitalnej placówki oraz zmianę nazwy na Wojewódzki Zakład Opieki Zdrowotnej nr 1 im. prof. Józefa Gasińskiego w Tychach).

- Uważam, że szpital tej rangi, jak w Częstochowie nie powinien być przekształcany w spółkę. Jeśli placówka nie ma perspektyw, to co innego - tłumaczy Madowicz i na dowód intencji przywołuje artykuł w Gazecie Lekarskiej wydawanej przez Izbę Lekarską w Częstochowie, w którym wyłożył swoje credo. - Moje stanowisko na ten temat lekarze znają - zauważa i zapewnia, że nie zna prawdziwych powodów wypowiedzeń.

Płacimy, więc o co im chodzi?
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH