Nie będzie fuzji Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Najświętszej Maryi Panny - tzw. szpitala na Parkitce - oraz Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Witolda Orłowskiego w dzielnicy Tysiąclecia. Tak zdecydowali w środę (26 sierpnia) wojewódzcy radni.
Pierwsza z tych placówek (636 łóżek) po pierwszym półroczu 2009 r. przyniosła już ponad 13 mln zł strat, druga, licząca 484 łóżek, straciła w tym czasie ponad 2 mln zł.
Aby pomóc obu swoim jednostkom w odzyskaniu płynności, zarząd woj. śląskiego, opierający się dotąd o koalicję PO, PSL i Przymierza Regionalnego oraz współpracę z SLD, przygotował projekt ich połączenia mający pozwolić na znaczne oszczędności, m.in. w administracji. Śląscy radni odrzucili go jednak w stosunku 20:23 – głosami opozycyjnego PiS, a także SLD.
Jak tłumaczyli przeciwnicy uchwały, choć z założenia nie byli przeciw połączeniu szpitali, projekt zarządu nie był wystarczająco przygotowany, m.in. nie odpowiadał na pytanie o przewidywane skutki takiego przedsięwzięcia. Ich zdaniem, niewystarczająco też rozmawiano o połączeniu z załogami, które w konsekwencji obawiały się m.in. redukcji zatrudnienia.
Na te argumenty powoływali się przede wszystkim w wystąpieniach podczas poprzedzającej głosowanie kilkugodzinnej dyskusji radni lewicy. Odpowiedzialny m.in. za służbę zdrowia wicemarszałek Mariusz Kleszczewski (PO) przypominał natomiast, że łączenie częstochowskich szpitali jest wynikiem "podbramkowej sytuacji", w jakiej się znalazły.
Zarząd woj. śląskiego podkreślał, że z ogólnopolskich doświadczeń wynika, że same oszczędności tylko na połączonej administracji i usprawnieniu zarządzania, to ok. 10 proc. kosztów funkcjonowania szpitali. Przy 185 mln zł rocznych kosztów, zaoszczędzone środki pozwoliłyby odzyskać skonsolidowanej placówce płynność finansową.
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny i Wojewódzki Szpital Zespolony w Częstochowie to jedne z najbardziej zadłużonych placówek w regionie. Na koniec czerwca długi pierwszego przekroczyły 28,5 mln zł, drugiego – 4,5 mln zł, natomiast zatrudnienie wynosiło odpowiednio 1270 i 725 osób. Według samorządu, po konsolidacji przychody obu placówek z NFZ sięgnęłyby prawie 72,5 mln zł.
Czytaj więcej: zadłużenie szpitali | połączenie szpitali | fuzja szpitali | Mariusz Kleszczewski | Śląski Urząd Marszałkowski
Grajewo: do sądu za nadwykonania