Częstochowa: kiedy słońce grzeje, szpital nie biednieje...

Instalacja solarna w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Częstochowie uruchomiona została w lutym 2007 r. Jak ocenia obecnie tę inwestycję dyrekcja lecznicy? Czy warto było wydać na nią ponad 4,3 mln złotych? Sprawdziliśmy też, jakie są doświadczenia innych placówek w tej materii.

Do dziś nie ma w polskich szpitalach większej tego typu instalacji: ok. 1500 metrów kwadratowych kolektorów słonecznych działa i oszczędza pieniądze dla szpitala. Pokrywa tzw. zapotrzebowanie na energię na poziomie od 3 do 5 procent. Niby niewiele, a jednak sporo...

Bez awarii
– Kiedy buduje się taki system, to jest się czym zajmować. Później jednak właściwie można o nim zapomnieć. Działa bezawaryjnie. Jeśli nie uszkodzi się mechanicznie jakiegoś panelu lub rurociągu, to nie ma z nim kłopotu – stwierdza Wojciech Prosiński, zastępca dyrektora ds. techniczno eksploatacyjnych częstochowskiego WSS.

Jak ocenia tę inwestycję po latach użytkowania dyrekcja szpitala? – Warto było. Namawiałbym inne szpitale do takich inwestycji, jeśli są odpowiednio finansowane. W naszym przypadku, kiedy umorzono nam w 50 procentach dużą pożyczkę – stanowiącą nasze środki własne w inwestycji – to było opłacalne – stwierdza Wojciech Prosiński.

– Myśląc o ekologicznych i odnawialnych źródłach energii takie inwestycje są bardzo potrzebne. Nie ma jednak co ukrywać, że ciągle w Polsce ich koszt jest bardzo wysoki – przyznaje nasz rozmówca.

Kotłownia na biomasę
21 września br. w Szpitalu Specjalistycznym im. Stanisława Staszica w Pile także uroczyście otwarto nowoczesną szpitalną kotłownię opalaną biomasą. Nowy system ciepłowniczy wspomagany jest przez 88 kolektorów słonecznych. Latem będą zasilać szpital w ciepłą wodę. Wówczas nie będzie trzeba uruchamiać kotłowni. Dodatkowo nowa instalacja umożliwia spalanie odpadów biomedycznych „produkowanych” przez szpital.

– Nie dość, że okoliczne szpitale płacą nam za utylizację odpadów medycznych, to dodatkowo stały się one dla nas paliwem do uzyskiwania ciepła – podkreśla Roman Czerski, zastępca dyrektora pilskiego szpitala ds. administracyjno -technicznych.

Nowocześnie i ekologicznie: ale od razu trzeba dodać, że inwestycja to ogromny koszt – ponad 21 mln złotych. – Wartość inwestycji jest rzeczywiście duża. W zdecydowanej większości pokrywana jest z dotacji. Z naszych środków przeznaczyliśmy tylko nieco ponad 400 tys. złotych – dodaje dyrektor Czerski.

Realne oszczędności

Szpital decydując się na inwestycję w nowoczesną kotłownię, długo analizował korzyści, jakie może odnieść z realizacji projektu. Wyliczenia teoretyczne jednak to jedno, praktyka – drugie.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH