Czekając na lekarza, czyli komu służy monitorowanie kolejek

Na dwa miesiące przed wejściem w życie przepisów antykolejkowych (tzw. pakietu onkologicznego i kolejkowego) oddziały NFZ przeprowadziły wzmożone kontrole w placówkach. Posypały się upomnienia i kary. Menadżerowie ochrony zdrowia wątpią, czy restrykcje płatnika rzeczywiście spowodują skrócenie kolejek.

Z punktu widzenia prawa kontrole NFZ są sposobem sprawdzenia prawidłowości realizacji umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Weryfikują to wszystkie oddziały NFZ. Np. Mazowiecki Oddział Wojewódzki NFZ kolejki oczekujących skontrolował w 19 postępowaniach. U trzech świadczeniodawców stwierdzono nieprawidłowości (stan na 14 maja).

W województwie mazowieckim jednostką, która w tym roku otrzymała najwyższą karę za błędy przy prowadzeniu list kolejkowych był Instytut Reumatologii w Warszawie. Poskutkowało to tym, że nowy dyrektor Instytutu, o czym informował także w rozmowie z Rynkiem Zdrowia, wydłużył czas przyjmowania pacjentów w poradniach poprzez dodanie prawie 100 godzin tygodniowo.

- Te efekty nie będą widoczne w pierwszych tygodniach. Sądzę, że oczekiwany efekt uzyskamy po 6 miesiącach. Wtedy pacjenci powinni dostrzec, że kolejki znacznie się zmniejszyły. Ideałem byłyby kilkudniowe kolejki. Nie wykluczam, że uda się nam uzyskać taki czas oczekiwania - mówił nam dr Piotr Bednarski o działaniach, które mają zmniejszyć kolejki do porad ambulatoryjnych w Instytucie.

Czytaj: Zmniejszymy kolejki pacjentów w Instytucie Reumatologii

A błędy te same...
W innych województwach także prowadzono kontrole i wizytacje. Wielkopolski Oddział Wojewódzki NFZ sprawdzał kolejki w poradniach. Płatnikowi chodziło przede wszystkim o ustalenie, czy świadczeniodawca w prowadzonych listach wykazuje wyłącznie pacjentów "pierwszorazowych", czy też umieszcza ich na wspólnych wykazach z osobami kontynuującymi leczenie.

To dość powszechny błąd. Jak poinformowała Rzeczpospolita, tego rodzaju uchybień dopatrzył się m.in. mazowiecki, opolski, podlaski, świętokrzyski NFZ.

Przedstawiciele Funduszu zwracają uwagę, że błędy z którymi spotykają się podczas kontroli powtarzają się u kolejnych świadczeniodawców.

Oprócz przypadków odnotowywania na listach oczekujących wszystkich pacjentów (zarówno "pierwszorazowych”, jak i pozostających w "toku leczenia”), powtarzają się błędy określane jako ”techniczne”. Polegają na tym, że przy sporządzaniu list nie wprowadza się np. pełnych danych pacjenta, nie podaje się rozpoznania lub powodu przyjęcia do lekarza, a także przyczyny skreślenia z listy oczekujących.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH