Coraz więcej uprzywilejowanych pacjentów. Wydłużają się kolejki do specjalistów Fot. archiwum

Pacjenci jednej z wrocławskich poradni endokrynologicznych będą musieli dłużej nawet o kilka lat poczekać na wizytę lekarską. Powód? Zwiększa się grupa uprzywilejowanych pacjentów, która wypycha z kolejki pozostałych chorych.

Ponad tysiąc zawiadomień wysłała przychodnia przy ul. Dobrzyńskiej we Wrocławiu do osób określanych jako pacjenci stabilni i oczekujący po raz pierwszy w kolejce do poradni endokrynologicznej. W pismach informuje o przesunięciu terminu wizyty - u niektórych nawet o 4 lata.

Przychodnia wyjaśnia, że sytuacja ta jest spowodowana koniecznością przyjęcia w pierwszej kolejności pacjentów z tzw.  grupy osób uprzywilejowanych, którzy zgodnie z przepisami muszą być przyjęci w dniu zgłoszenia albo najpóźniej w ciągu siedmiu dni.

To sprawia, że pozostali pacjenci muszą dłużej czekać. Dotyczy to nawet tych, którzy kontynuują leczenie.

Endokrynologia to skrajny przykład, ale w przypadku innych specjalistów sytuacja też nie jest różowa. Grupy osób uprzywilejowanych wydłużają kolejki zwłaszcza w poradniach: endokrynologicznej, angiologicznej czy hepatologicznej.

Zgodnie z przepisami do tej grupy należą m.in kobiety w ciąży, niepełnosprawne dzieci oraz działacze opozycji w PRL-u. 

Więcej: www.nto.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH