Co przyniesie sieć szpitali? Pytanie nadal pozostaje otwarte Szpitale zakwalifikowane do sieci posiadają gwarancję 4-letniej umowy z NFZ. Fot. PTWP

Od 1 października działa tzw. sieć szpitali. Jak zapewniło Ministerstwo Zdrowia zmiany są dobrze przygotowane, a placówki dostaną więcej środków niż otrzymywały dotychczas. Zapytaliśmy jakie nadzieje, ale i wątpliwości mają zarządzający szpitalami na starcie nowego systemu.

Przypomnijmy, że szpitale zakwalifikowane do sieci posiadają gwarancję 4-letniej umowy z NFZ. Są finansowane w formie ryczałtu, a jego wysokość będzie zależała od zakresu świadczeń wykonanych i sprawozdanych w poprzedzającym okresie rozliczeniowym. Sieć tworzą 594 szpitale, w których w sumie jest ponad 145 tys. łóżek.

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł zapewniał, że zmiany w finansowaniu szpitali są dobrze przygotowane i placówki dostaną więcej środków niż otrzymywały dotychczas. - Wydaje się, że perspektywa na przyszły rok też jest niezła, chociaż oczywiście ciągle zabiegamy o to, aby finansów w służbie zdrowia było więcej - mówił minister.

Pewność kontraktu
- Samorząd wojewódzki jako organ tworzący wywiąże się z obowiązku zapewnienia opieki medycznej w szpitalach, zarówno tych, które są w sieci, jak i tych, które będą uczestniczyły w konkursach - podkreśla Bogdan Dyjuk, członek Zarządu Województwa Podlaskiego.*

Dodaje, że finansowanie szpitali oparte o ryczałt wydaje się jednak niewystarczające. Stąd obawa, że samorządy "znowu staną się chłopcem do bicia wskazywanym przez władzę centralną" w razie problemów.

- Jeśli dojdzie do nadwykonań, to w części zapłaci za nie samorząd pokrywając stratę, zamiast przeznaczyć pieniądze na inwestowanie w wymagające modernizacji budynki - prognozuje.

Ocena sieci ze strony "zdrowotnego marszałka" województwa podlaskiego jest - jak to ujął - wstrzemięźliwa.

Jak zapewnia Adam Wiński, zastępca dyrektora ds. medycznych Podlaskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, kwota ryczałtu na IV kwartał będzie w regionie podlaskim zdecydowanie większa niż w III kwartale. - Ujmując wszystkie szpitale nastąpi wzrost o ponad 11 proc. - informuje.

Agnieszka Biała, zarządca spółki Szpital Giżycki prowadzącej szpital objęty pierwszym postępowaniem sanacyjnym w Polsce uważa, że wprowadzenie sieci może pomóc tej lecznicy. Szpital dzięki wejściu do sieci ma zagwarantowany kontrakt i przychody. Kontrakt można postrzegać, jako formę zabezpieczenia dla instytucji, które refinansowałyby układ z wierzycielami. Wyjaśniła, że zadłużenie szpitala wynosi 18,5 mln zł, a kontrakt 42-46 mln zł rocznie. - Zatem proporcja zadłużenia do kontraktu daje podstawy do optymizmu. Mankamentem jest natomiast niewiadoma, jaką pozostaje skala finansowania na rok 2018 - tłumaczy.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH