Co dalej z domową opieką długoterminową?

Wielu chorych wciąż nie mieści się w przyjętych kryteriach, kwalifikujących ich do objęcia opieką długoterminową.

Przypomnijmy, że w czwartek (4 marca) wiceminister zdrowia Marek Haber wyjaśniał, że opieką długoterminową zostali objęci pacjenci najciężej chorzy i najbardziej niesamodzielni – według skali Barthel (określającej samodzielność pacjenta) mieszczący się w przedziale od 0 do 40 punktów. Pozostali zaś, jak zapewniał Marek Haber, tej opieki pozbawieni nie będą, bo sprawować ją mają pielęgniarki podstawowej opieki zdrowotnej.

– Zastosowanie kryterium kwalifikacji do objęcia opieką pacjenta – do 40 punktów w skali Barthel – oraz dodatkowych ograniczeń w postaci wymogu realizacji, przez okres powyżej 14 dni, co najmniej jednego świadczeń pielęgniarskich powoduje, że tą opieką zostanie objętych tylko około 30 proc. pacjentów spośród tych, którym gwarantowano dotychczas taką opiekę – wyjaśnia Elżbieta Buczkowska, prezes Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych.

Resztą pacjentów, wymagających opieki długoterminowej mają zająć się pielęgniarki POZ. Każda nich ma, zgodnie z prawem, pod opieką ok. 2 tys. osób z rejonu.  – Obawiam się – mówi Buczkowska – że obarczenie ich nawet kilkoma pacjentami wymagającymi długoterminowej opieki może sprawić, że jakość tej opieki ucierpi.

1 marca zmieniły się zasady świadczenia usług pielęgniarskich na opiekę długoterminową. Domy pomocy społecznej otrzymały z regionalnych oddziałów NFZ wykazy spółek pielęgniarskich, które umowy z Funduszem mają, ale zamieszanie wokół domowej opieki trwa.  

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH