Cieślukowski o porozumieniu z pielęgniarkami: to efekt kompromisu Wiceminister przyznał, że spodziewa się, iż rozwiązania przyjęte w porozumieniu będą podważane. Fot. PTWP

Porozumienie między pielęgniarkami a resortem zdrowia to efekt kompromisu - przekonywał w czwartek (1 października) wiceminister zdrowia Cezary Cieślukowski. Pielęgniarki uważają, że porozumienie jest sukcesem - jednak spełniono jedynie część ich oczekiwań.

Przypomnijmy, że porozumienie między Ogólnopolskim Związkiem Pielęgniarek i Położnych oraz Naczelną Radą Pielęgniarek i Położnych a NFZ i MZ zostało podpisane 23 września br. Zgodnie z nim wynagrodzenia pielęgniarskie mają wzrastać po 400 zł przez cztery lata.

W czwartek (1 października) w Warszawie Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych zorganizowała konferencję prasową. Obecny na spotkaniu wiceminister zdrowia Cezary Cieślukowski podkreślił, że podpisane porozumienie "to pierwsze od dwudziestu lat kolejne rozwiązanie (...) poprawiające warunki płacowe dla pielęgniarek, które odbyło się bez strajku generalnego".

Ocenił, że porozumienie jest kompromisem i przypomniał, że początkowo pielęgniarki oczekiwały 1,5 tys. zł podwyżki do podstawy wynagrodzenia, natomiast resort proponował dwukrotny wzrost wynagrodzeń po 300 zł.

- Spotkaliśmy się w połowie drogi - powiedział i dodał, że we wrześniu 2018 r. średnie wynagrodzenie pielęgniarki będzie o 1 tys. zł netto wyższe niż obecnie. Wyjaśnił, że wzrost wynagrodzeń będzie finansowany głównie przez NFZ.

Wiceminister przyznał, że spodziewa się, iż rozwiązania przyjęte w porozumieniu będą podważane m.in. przez przedstawicieli innych zawodów medycznych i samorządy. Powiedział, że Rada Dialogu Społecznego, która wkrótce rozpocznie pracę, w pierwszej kolejności powinna powołać zespół ds. zdrowia, w którego skład będą wchodzili pracodawcy, związkowcy i przedstawiciele administracji publicznej. Zespół ten powinien rozpocząć prace nad rozwiązaniem, które określi m.in. warunki zatrudnienia i awansu zawodowego wszystkich zawodów medycznych.

Cieślukowski podkreślił, że zrealizowano też inne oczekiwanie środowiska pielęgniarskiego, zgodnie z którym każdy podmiot leczniczy, przystępując do kontraktu z NFZ, będzie musiał wykazać, że zatrudnia odpowiednią liczbę pielęgniarek na poszczególnych oddziałach. Ocenił, że obowiązek ten spowoduje zwiększenie zatrudnienia w niektórych szpitalach, zaznaczył jednak, że resort przewidział okres przejściowy do końca 2017 r. na przystosowanie się do tych wymagań.

Wiceminister zwrócił uwagę, że liczba pielęgniarek i położnych zatrudnionych w Polsce w ostatnich latach nie spada i wynosi ok. 243-245 tys. Rośnie natomiast średnia wieku pielęgniarek i położnych. Spadła też liczba osób kształcących się w zawodzie pielęgniarki i położnej oraz uzyskujących prawo do wykonywania tych zawodów.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH