Krzyki, przekleństwa i łzy wściekłości tłumu pacjentów - tak wyglądały zapisy do endokrynologa w Szpitalu Bielańskim.

Dyrekcja placówki wyznaczyła na nie tylko jeden dzień, co doprowadziło do utworzenia się gigantycznej kolejki chorych – podaje TVN Warszawa.

Gdy przed rejestracją do endokrynologa rozgrywały się dantejskie sceny, w tym samym szpitalu, przy gromkich brawach, prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz i wiceprezydent Jarosław Kochaniak otwierali nowy oddział pediatryczny. Żadne z nich nie zainteresowało się sytuacją zdesperowanych pacjentów.

Po kilku godzinach wyszedł do nich wicedyrektor szpitala. - W tej chwili to pan powinien podać się do dymisji - krzyczeli do niego pacjenci.

W końcu złożył poważną deklarację. - Wzmocnię zespół tarczycowy, który zajmuje się państwa problemami - zapewniał przed kamerami TVN Warszawa wicedyrektor Wojciech Zgliczyński.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH