Chorzy na SM: dłużej finansować leczenie!

Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego chce zmian prawnych, które wydłużą refundowanie leczenia tej choroby.

Narodowy Fundusz Zdrowia tylko przez trzy lata finansuje leczenie chorych na stwardnienie rozsiane. Wiesław Drozdowski, szef kliniki neurologii w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku wylicza, że SM prowadzi m.in. do niedowładu rąk i nóg, zaburzeń równowagi, przemijającej ślepoty i zaburzeń funkcji pęcherza moczowego. Podkreśla, że nie da się tej choroby całkowicie wyleczyć, ale można złagodzić jej przebieg i uchronić chorego przed wózkiem inwalidzkim

Najsmutniejsze jest to, że są sposoby na zahamowanie choroby, jednak o tym na ile pacjent będzie miał do nich dostęp decyduje nie lekarz, tylko urzędnik.

– Wysłałem oficjalne pismo do funduszu z pytaniem czy pacjent po trzech latach refundowanego leczenia ma szanse na kontynuowanie terapii. Niestety, przez miesiąc nie otrzymałem odpowiedzi – mówi profesor Drozdowski.

Kiedy skończy się program, chory sam musi płacić za leki i rehabilitację. Do tej pory z leczenia trzyletnim programem skorzystało 70 osób. Obecnie leczonych jest około 100.

– Leczenie pacjentów w programie terapeutycznym leczenia stwardnienia rozsianego odbywa się na podstawie kryteriów ustalonych w zarządzeniu Prezesa NFZ. Po pełnych 12 miesiącach podawania leków dokonuje się oceny skuteczności leczenia. Pacjent po spełnieniu wszystkich kryteriów może ponownie zostać włączony do programu – mówi Adam Dębski, rzecznik prasowy podlaskiego NFZ.

Jednak, jak alarmuje w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Anna Gryżewska z Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego, przepisy prowadzą do absurdu.

– Pacjent, aby został przyjęty do dalszego leczenia musi spełnić sztywne przepisy. A na logikę, jeśli jest po 3-letniej terapii to jego stan zdrowia musiał się poprawić. Czy zatem, ci chorzy, których nie stać na prywatne kupowanie leków powinni czekać, aż ponownie będą mieli rzuty choroby – pyta retorycznie Gryżewska.

Gryżewska zauważa, że wielu pacjentów nie stać na tak drogie leczenie.

 – Chcemy zawalczyć w ich imieniu, bo miesięczne wydatki na leki i rehabilitację oscylują w granicach 3 do 7 tysięcy złotych. Przygotowujemy dokumentację medyczną i zapewne w połowie roku zwrócimy się do NFZ-etu i ministerstwa, aby wydłużyć okres leczenia pacjentów. Jeśli nie tak, jak w Europie, gdzie leczenie jest nieograniczone czasowo, to chociaż na kolejne lata, w których widoczne są rezultaty.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH