Negocjacje Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych z dyrekcją Szpitala Specjalistycznego im. J. K. Łukowicza w Chojnicach w sprawie podwyżek nie przyniosły rozwiązania. Potrzebny jest mediator.
Gazeta Pomorska przypomina, że chodzi o podział 40 proc. kwoty, o którą wzrósł kontrakt lecznicy. Zgodnie z ustawą 3/4 tej sumy powinno trafić na podwyżki dla pielęgniarek i położnych. Pielęgniarki uważają, że należy się im 1,5 mln zł wypłaconych jeszcze w tym roku. Dyrekcja jest zdania, że sporna kwota to 800 tys. zł do rozdysponowania w ciągu dwóch lat.Czytaj więcej: podwyżki płac | negocjacje płacowe | Szpital Specjalistyczny im. J. K. Łukowicza w Chojnicach
Prof. Siemionow o technologiach, które rewolucjonizują transplantologię