Chirurgia w poradni - tyle na zabiegi, tyle na porady

Z końcem minionego roku NFZ przyjął prognozę ile osób w danym miesiącu złamie rękę, ile osób zrani się itp. Specjaliści Funduszu doszli do wniosku, że na ich zaopatrzenie wystarczy 40 procent wartości kontraktu przyznawanego poradniom chirurgicznym przyjmującym lżejsze przypadki.

Pozostałe 60 proc. wartości kontraktu to konsultacje. 



Przyczyną wprowadzenia sztywnych regulacji miały być nad­użycia chirurgów, którzy w sprawozdaniach do NFZ mieli wykazywać większą niż w rzeczywistości liczbę lepiej płatnych zabiegów, kosztem gorzej wycenianych porad. Podobne regulacje dotyczą 12 innych specjalności zabiegowych - pisze Dziennik Polski.

Wiele przychodni chirurgicznych zrealizowało już 40 procent kontraktu „zabiegowego” za pierwszy kwartał. Równocześnie jednak nie było w stanie wyrobić 60 procent konsultacji.

Za nad­wykonania w „zabiegówce” Fundusz nie zapłaci. W przypadku niezrealizowanych konsultacji nie ma możliwości przerzucenia nadwyżki na rzecz zabiegów i przyznane pieniądze przepadają. 


Więcej: http://www.dziennikpolski24.pl/

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH