Dyrekcja Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Chełmie, chce wystąpić przeciw NFZ do sądu, o ile Fundusz nie zapłaci szpitalowi należności za nadwykonania.
Dług NFZ wobec chełmskiego szpitala wynosi już ponad 14 milionów złotych. Nie zapłacone są nadwykonania za 2008 rok i te za pierwszą połowę obecnego roku. Faktury, które wystawił szpital w kwietniu nie zostały uwzględnione przez Fundusz.
– W miniony czwartek wysłaliśmy faktury ponownie. Jeśli i tym razem NFZ je odrzuci, skierujemy sprawę do sądu – zapowiada dyrektor Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Chełmie Mariusz Kowalczuk.
Na razie chełmski szpital zachowuje płynność finansową, ale zobowiązania stale rosną.
– W tej chwili mamy do zapłacenia rachunki w wysokości 4,5 miliona złotych. Jesteśmy na granicy wypłacalności – stwierdza Kowalczuk.
Kilka tygodni temu z powodu nie zapłaconych przez NFZ nadwykonań dyrekcja szpitala zmuszona była wstrzymać przyjęcia na wszystkie oddziały. Leczone są tylko tzw. ostre przypadki czyli w stanie zagrożenia zdrowia i życia.
W podobnej sytuacji są Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Białej Podlaskiej oraz Samodzielny Publiczny Szpital Wojewódzki Szpital im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu. W zamojskim szpitalu bez ograniczeń wykonywane są tylko usługi nielimitowane, pozostałe zaś do wysokości podpisanych z NFZ kontraktów. W Białej Podlaskiej o 30 proc. zmniejszono liczbę przyjęć.
Czytaj więcej: Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Białej Podlaskiej | nadlimity | Mariusz Kowalczuk | płynność finansowa | Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Chełmie | Samodzielny Publiczny Szpital Wojewódzki im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu | należność za nadwykonania | nalezność za nadlimity
Świdnica: prowizje zróżnicowały zarobki i poróżniły personel