Chełm: prokuratura zajmie się finansami szpitala

Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa złożone przez poseł Beatę Mazurek (PiS), trafiło do Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta. Sprawa dotyczy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Chełmie.

Zdaniem posłanki w placówce doszło do wyrządzenia wielomilionowej szkody w finansach tej placówki, poświadczenia nieprawdy w dokumentach oraz niedopełnienia obowiązku przeprowadzenia przetargu.

Nieprawidłowości wyszły na jaw po kontroli, jaką w dniach 7 grudnia 2010 r. - 31 sierpnia 2011 r., w chełmskim szpitalu przeprowadziło Centralne Biuro Antykorupcyjne. W wystąpieniu pokontrolnym jest mowa m.in. o nieprawidłowym przeprowadzeniu postępowania przetargowego na dzierżawę pomieszczeń, które w konsekwencji naraziło szpital na powstanie szkody w wysokości co najmniej 5,7 mln zł i wyrządziło szkodę w wysokości ponad 1,4 mln zł.

Jak informuje posłanka na swojej stronie internetowej o stwierdzonych przestępstwach i nieprawidłowościach CBA poinformowało tylko marszałka województwa, jednak nie sprawdził on, czy służba zawiadomiła organy ścigania. Sam także nie wywiązał się z tego obowiązku.

Z tego powodu Beata Mazurek zdecydowała o złożeniu zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do prokuratury. W zawiadomieniu wnosi o ściganie i ukaranie sprawców wspomnianych przestępstw.

Pisma przedstawiające sprawę nieprawidłowości w chełmskim szpitalu poseł skierowała także do prezesa Najwyższej Izby Kontroli, prezesa Urzędu Zamówień Publicznych oraz prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Jak tłumaczy Kurierowi Lubelskiemu Beata Górka, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego, po kontroli CBA marszałek województwa otrzymał treść wystąpienia pokontrolnego. 20 stycznia br. odniósł się do pisma, informując jednocześnie CBA o kontroli w zakresie gospodarki finansowej w szpitalu przeprowadzonej przez Departament Kontroli i Audytu Wewnętrznego Urzędu Marszałkowskiego.

- Przeprowadzono także rozmowy z obecnym dyrektorem szpitala, który przedstawił plan usprawnienia funkcjonowania szpitala - opowiada Górka. - Należy zauważyć, że kontrola CBA dotyczyła lat 2007-2010, czyli okresu urzędowania poprzedniego dyrektora Mariusza Kowalczuka.

Jak przekonuje rzecznik, marszałek nie miał obowiązku składania do Prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. - Nie ma takiej praktyki w przypadku spraw, którymi już zajmuje się CBA - mówi. - To ono decyduje o dalszym biegu postępowania w takich przypadkach.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH