Chcesz podpisać kontrakt z NFZ - załóż spółkę. NRL: ten zapis ustawy wymaga zmiany

Zakaz podwójnego kontraktowania z NFZ wymusił na wielu lekarzach prowadzących prywatne gabinety rezygnację z pracy w szpitalnych przychodniach. Chyba, że lekarz założy spółkę prawa handlowego, do czego zachęca nawet NFZ, sugerując odpowiednie dostosowanie działalności. Wtedy możliwe jest zawarcie umowy z płatnikiem.

Art. 132 ust. 3 ustawy z 2004 r. o świadczeniach zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych, zakazuje Narodowemu Funduszowi Zdrowia zawarcia umowy o świadczenie usług medycznych z lekarzem, pielęgniarką, położną lub inną osobą wykonującą zawód medyczny lub psychologiem, jeśli wykonują już oni takie usługi u innego świadczeniodawcy posiadającego umowę z NFZ.

Choć ustawa obowiązuje od kilku lat, kontrola Najwyższa Izba Kontroli przeprowadzona jeszcze w 2009 r. w Centrali NFZ i 7 oddziałach wojewódzkich Funduszu wykazała, iż wspomniany zapis nie jest przestrzegany.

Według Naczelnej Rady Lekarskiej zakaz ten godzi w prawo każdego podmiotu do gospodarczego do równego traktowania.

NIK zalecił, NFZ wykonuje
- Jak wynika z raportu, oddziały wojewódzkie NFZ zawarły umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z 46 lekarzami prowadzącymi indywidualne praktyki lekarza rodzinnego lub praktyki specjalistyczne, mimo iż lekarze ci byli zatrudnieni u innego świadczeniodawcy - informuje portal rynekzdrowia.pl rzecznik NIK Paweł Biedziak, nawiązując do wyników kontroli.

NIK zaleciła po kontroli, aby oddziały wojewódzkie NFZ uważnie analizowały dane zawarte w systemach informatycznych, aby uniknąć ''podwójnego kontraktowania''.

Mamy rok 2011 i oto narodowy płatnik zaczyna realizować te zalecenia.

Warmińsko-Mazurski Oddział Wojewódzki NFZ, przygotowując się do zawarcia nowych kontraktów, przesłał świadczeniodawcom pismo. Czytamy w nim: "Jeżeli świadczeniodawcą jest podmiot będący osobą fizyczną, który jednocześnie udziela świadczeń opieki zdrowotnej u świadczeniodawcy będącego stroną umowy zawartej z Funduszem, nie jest możliwe zawarcie umowy z tą osobą fizyczną".

NFZ wyjaśnia, że ta zasada dotyczy odpowiednio wspólników spółek cywilnych i osób będących dotychczas organami założycielskimi dla niepublicznych zakładów opieki zdrowotnej.

Jak przyznaje Magdalena Mil, rzecznik prasowy warmińsko-mazurskiego oddziału NFZ, do tej pory art. 132 ust. 3 Ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych  ze środków publicznych nie był przestrzegany we wszystkich przypadkach.

- Ograniczenie to dotyczy świadczeniodawcy, który jest osobą fizyczną i jednocześnie wykonuje jeden ze wskazanych zawodów medycznych oraz wspólników spółek cywilnych lub innych osób fizycznych, które prowadzą grupowe praktyki lub niepubliczne zakłady opieki zdrowotne - wyjaśnia Magdalena Mil  i dodaje, że w woj. warmińsko-mazurskim problem ogólnie dotyczy 284 podmiotów i 288 osób.

Jak obejść przepis
Zdaniem posła Bolesława Piechy, przewodniczącego Komisji Zdrowia w Sejmie VI kadencji, tak sformułowany artykuł ustawy jest niejasny i budzi wiele zastrzeżeń.

- Uważam, że najlepszym rozwiązaniem byłoby jasne określenie gdzie przebiega granica między sferą finansów publicznych i prywatnych. Dziś pieniądze trafiają do dwóch źródeł: do przychodni szpitalnych, spółek, czy poradni i równolegle do gabinetów prywatnych. Jeden lekarz jest w dwóch miejscach. W Niemczech jest to nie do pomyślenia - przekonuje Piecha.

Według posła, problem pojawił się już wtedy, kiedy powstawały u nas kasy chorych. Obowiązywał wtedy zapis, że tylko lekarz ubezpieczenia zdrowotnego, jeżeli pracuje, ma dostęp do funduszy i nie może prywatnie praktykować z wykorzystaniem tych pieniędzy. Wyjątkiem od obowiązującej zasady stała się refundacja recept wystawianych w gabinetach prywatnych.

- Obecnie lekarz prowadzący gabinet prywatny nie może mieć kontraktu z NFZ,  jeżeli praktykuje w innym zakładzie opieki zdrowotnej, a to zapoczątkowało proces obchodzenia przepisów. Na bazie gabinetów prywatnych zaczęto tworzyć niepubliczne zakłady opieki zdrowotnej z osobowością prawną - wyjaśnia nam poseł.

Warmińsko-Mazurski Oddział Wojewódzki NFZ wezwał w cytowanym wcześniej piśmie, żeby lekarze, którzy chcą ubiegać się o kontrakt, dostosowali swoją działalność do ustawy tak, aby możliwe było podpisanie kontraktu z nimi.

Czy zatem owe dostosowanie do ustawy, jest wspomnianym przez posła Piechę obchodzeniem przepisu?

Dostosowanie do interpretacji
Magdalena Mil tłumaczy, iż oddział NFZ nie wskazuje świadczeniodawcom rozwiązań , ale sygnalizuje, iż w związku z taką interpretacją przepisów zachodzi konflikt prawny, który może uniemożliwić podpisanie umów na przyszłe lata.

- Z informacji, które otrzymaliśmy od świadczeniodawców wynika, iż proces dostosowania się do art. 132 jest już na etapie zaawansowanym - część świadczeniodawców tworzy nowe spółki, zaś pozostali lekarze rozwiązują umowy z placówkami, w których zatrudnienie koliduje z art. 132 ust. 3. - wylicza w rozmowie z nami Magdalena Mil.

W związku z ograniczeniami na świadczenie usług medycznych jakie nakłada omawiana ustawa, lekarze którzy mieli podpisaną samodzielnie umowę z NFZ, rozwiązali już umowy z Miejskim Szpitalem Zespolonym w Olsztynie.

- Dalsza współpraca może przebiegać na płaszczyźnie szpital i spółka prawa handlowego. W naszym szpitalu problem dotyczy kilkunastu lekarzy - mów nam Daria Rodziewicz, rzecznik prasowy lecznicy.

Także w Pleszewskim Centrum Medycznym w Pleszewie miała miejsce podobna sytuacja, dotyczyła jednak tylko jednego lekarza, który zmuszony był zrezygnować z udzielania świadczeń w pleszewskiej lecznicy, ponieważ jako szef NZOZ-u był stroną umowy z NFZ.

Przepis ten, jak tłumaczy rzecznik prasowy lecznicy Ireneusz Praczyk, eliminuje z rynku tych lekarzy, którzy bezpośrednio są stroną umowy z NFZ tj. podpisują kontrakt z Funduszem, wtedy nie mogą pracować w żadnym podmiocie związanym umową z NFZ.

Będzie nowelizacja?
Naczelna Rada Lekarska jeszcze w lipcu br. zwróciła się do minister zdrowia Ewy Kopacz z prośbą o zmianę art.132 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Chodzi o wykreślenie ust. 3 zakazującego zawarcia umowy o świadczenie usług medycznych z lekarzem, jeśli wykonuje już takie usługi u innego świadczeniodawcy posiadającego umowę z NFZ.

Według NRL zakaz ten godzi w prawo każdego podmiotu gospodarczego do równego traktowania. Dodatkowo problem tkwi w interpretacji tego przepisu przez niektóre oddziały wojewódzkie NFZ, co eliminuje z konkursu ofert np. ZOZ-y prowadzone w formie spółki, gdy jednym z udziałowców jest lekarz udzielający świadczeń w ramach kontraktu z innym świadczeniodawcą.

Na potwierdzenie konieczności zmiany przepisu prezes NRL Maciej Hamankiewicz przytacza fragment listu od lekarza chorób wewnętrznych, specjalisty chorób płuc i w dziedzinie alergologii:

''Czy stać nasze państwo na marnotrawienie zasobów ludzkich i nabytych w wielkim trudzie kwalifikacji lekarskich? Uzyskałam informację, że można „ominąć" prawo przekształcając NZOZ, gdzie organem założycielskim jest osoba fizyczna, w spółkę partnerską, co zmienia interpretację prawną. Dla mnie jest to niedorzeczność, gdyż zmiana tej formy organizacyjnej nie zmieni faktu, iż świadczeń medycznych będę udzielać osobiście." - napisała lekarka.

Jak tłumaczyła dalej specjalistka, nawet gdyby chciała założyć tę spółkę partnerską, to i tak nie znajdzie kandydata, bo specjalistów brakuje. Napisała: "Zapisy w/w artykułu uderzają we mnie jako porządną Obywatelkę Rzeczypospolitej, która zdobyła wysokie kwalifikacje w swoim zawodzie, dzięki kreatywności utworzyła miejsce użyteczności publicznej, jakim jest przychodnia, a w końcu stworzyła nowe miejsca pracy i chce pracować."

Ministerstwo Zdrowia, w odpowiedzi skierowanej do NRL, poinformowało, iż trwają prace analityczne nad przepisami nowelizującymi ustawę oraz, że projektowane rozwiązania zostały przekazane do konsultacji społecznych.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH