Centrum urazowe widmo w Poznaniu. Szpital twierdzi, że istnieje, NFZ zaprzecza...

Wielospecjalistyczny Szpital Miejski w Poznaniu leczy pacjenta w ramach centrum urazowego i przedstawia rachunki za pacjentów takiej jednostki. Według Funduszu placówka nie spełniła jeszcze warunków niezbędnych do uruchomienia centrum urazowego, nie ma więc mowy o takim rozliczaniu pacjentów.

Wielkopolski Oddział Wojewódzki NFZ w Poznaniu zapytany przez portal rynekzdrowia.pl, skąd ta rozbieżność, informuje, że warunkiem niezbędnym do uruchomienia centrum urazowego przy Wielospecjalistycznym Szpitalu Miejskim im. J. Strusia z Zakładem Opiekuńczo-Leczniczym w Poznaniu jest zabezpieczenie przez szpital trzech etatów o specjalnościach: chirurgia szczękowa, otorynolaryngologia i ginekologia-położnictwo.

- Obecnie świadczenia związane z diagnostyką i leczeniem obrażeń mnogich rozliczne są na ogólnie obowiązujących zasadach, zgodnie z wyceną w katalogu JGP w rodzaju leczenie szpitalne w sekcji obrażenia, urazy. Jeśli centrum urazowe spełniłoby wszystkie wymagania, wówczas finansowanie świadczeń związanych z obrażeniami mnogimi odbywałoby się według wyceny w katalogu grup zgodnie z grupą ''T'' - wyjaśnia Małgorzata Lipko z biura rzecznika prasowego WOW NFZ.

Szpital spełniał warunki, ale...
Rzecznik szpitala Stanisław Rusek przypomina, że już w 2009 r. wojewoda wielkopolski uznał, iż Wielospecjalistyczny Szpital Miejski im. J. Strusia w Poznaniu jest najlepiej przygotowanym szpitalem w mieście i województwie do pełnienia roli centrum urazowego, a rada miasta podjęła uchwałę w sprawie utworzenia centrum urazowego na jego terenie.

Lecznica została wytypowana do udzielania pomocy pacjentom nie tylko w województwie wielkopolskim, ale również lubuskim. Już wtedy była wyposażona w nowoczesne zaplecze diagnostyczne, w placówce działał SOR. W kwietniu 2011 r. przekazano oficjalnie do użytku nowoczesne lądowisko, zainaugurowano też działalność nowego oddziału anestezjologii i intensywnej terapii.

- Szpital spełniał warunki centrum urazowego aktualne dla ustawy z 17 lipca 2009 r. o zmianie ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym. W międzyczasie NFZ zmienił reguły gry. Zarządzenie prezesa Funduszu z 6 kwietnia 2011 r. wprowadziło do zespołu urazowego m.in. specjalistów w dziedzinie chirurgii szczękowej, otolaryngologii oraz położnictwa i ginekologii - mówi Stanisław Rusek.

W jego opinii takie kryteria posłużyły jedynie temu, aby Fundusz mógł ominąć właściwe płacenie za procedury ratowania życia.

Rzecznik wskazuje, że szpital leczy pacjentów przywożonych do lecznicy karetkami i śmigłowcami ratunkowymi.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH