CZD pod lupą ekspertów: w normalnej sytuacji rynkowej instytut byłby bankrutem

Zespół menedżerów i ekspertów z całej Polski wyliczył w raporcie braki i nieprawidłowości w zarządzaniu Instytutem "Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka" w Warszawie. - Z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że niedoszacowanie wysokospecjalistycznych procedur pediatrycznych nie jest przyczyną złej sytuacji finansowej tej placówki - ocenił prof. Krzysztof Warzocha.

Dyrektor Centrum Onkologii - Instytutu im. M. Skłodowskiej-Curie oraz Instytutu Hematologii i Transfuzjologii w Warszawie jest członkiem zespołu roboczego do przeprowadzenia postępowania przygotowawczego mającego na celu ocenę potrzeb oraz warunków reorganizacji IPCZD. Zespół opublikował w piątek (1 lutego) 153-stronicowy raport nt. sytuacji IPCZD, oceniający bardzo krytycznie zarządzanie tą jednostką.

U podstaw powołania zespołu w październiku 2012 r. przez ministra zdrowia legła konieczność reorganizacji i restrukturyzacji Instytutu, który de facto utracił płynność finansową i możliwość samodzielnej obsługi długu (ocenianego na dzień publikacji raportu na ok. 240 mln zł).

- Próbowaliśmy odpowiedzieć w raporcie na pytanie, co doprowadziło do takiej sytuacji w CZD - mówił Piotr Pobrotyn , szef zespołu i dyrektor Akademickiego Szpitala Klinicznego im. Jana Mikulicza‐Radeckiego we Wrocławiu.

Zespół szczegółowo przyjrzał się funkcjonowaniu Instytutu w kilku obszarach: prawnym, finansowym, działalności leczniczej, gospodarczej, infrastruktury, budżetowania i controlingu oraz kadrowym, odkrywając wiele przykładów złego zarządzania i gospodarowania finansami oraz mieniem szpitala.

Zarządzanie długiem
- Obszary nieprawidłowości dotyczą niemal wszystkich dziedzin - ocenił dyrektor Piotr Pobrotyn.

Po pierwsze, wykazywana przez IPCZD struktura zobowiązań nie oddaje w pełni faktycznej wysokości kwoty niezbędnej do spłacenia wszystkich zobowiązań. Zdaniem zespołu, do kwoty wykazywanych zobowiązań (206,6 mln zł) należy dodać kwotę około 35 mln zł zobowiązań nieujawnionych, wynikających z braku księgowania odsetek od zobowiązań przeterminowanych, co do których nie został jeszcze wydany prawomocny nakaz zapłaty.

- Niepokojące jest to, że część długów niewymagalnych stanie się wymagalnymi w momencie rozpoczęcia działań  restrukturyzacyjnych - zauważa minister Bartosz Arłukowicz. Takie niekorzystne umowy z klauzulą natychmiastowych spłat zobowiązań zawarł IPCZD z wierzycielami wtórnymi.

Generalnie, według prof. Krzysztofa Warzochy, w Instytucie nie było żadnego zarządzania długiem. Żaden ze 137 nakazów zapłaty nie został zaskarżony przez IPCZD. Szpital nie korzystał też z trybu skarg na czynności komornika. Aktywność kierownictwa IPCZD ograniczała się do odsyłania wierzycieli pierwotnych do swojego partnera, firmy finansowej, celem zbycia wierzytelności.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH