Bytów: poradnia rehabilitacyjna będzie zamknięta bo nie ma kontraktu

Poradnia rehabilitacyjna w Bytowie, która funkcjonowała w Szpitalu Powiatu Bytowskiego Sp. z o.o. została zlikwidowana, mimo, że dyrekcja szpitala znalazła specjalistę na miejsce zawieszonego za nietrzeźwość lekarza. Poradnia nie ma szans na reaktywację w najbliższym czasie, ponieważ okazało się, że nie ma kontraktu z NFZ...

Jak informuje w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Ewa Wichłacz, rzecznik prasowy Szpitala Powiatu Bytowskiego, poradnia rehabilitacyjna jest zarejestrowana w wojewódzkim rejestrze zakładów opieki zdrowotnej, więc działała zgodnie z prawem.

- Jednak nie jest ujęta w kontrakcie z Narodowym Funduszem Zdrowia, który posiadamy na świadczenia rehabilitacji medycznej. Takie usługi mamy natomiast zakontraktowane w poradni w oddziale szpitala w Miastku - tłumaczy Ewa Wichłacz.

Jak mówi dodatkową poradnię w Bytowie otwarto na liczne prośby pacjentów, ponieważ oczekiwanie na wizytę u lekarza rehabilitacji medycznej, który przyjmuje w szpitalu w tym mieście, trwa około pół roku.

- W przypadku skierowania na rehabilitację taki okres oczekiwania mija się z celem. Po tak długim czasie zlecony zabieg rehabilitacji może się już okazać zabiegiem nieadekwatnym - przekonuje Ewa Wichłacz.

Jak tłumaczy, zgodnie z interpretacją NFZ, niestety istotne jest zgłoszenie miejsca świadczenia usług, więc poradnia w Bytowie nie może wykorzystywać kontraktu z Miastka. - Jednocześnie Fundusz nie jest obecnie zainteresowany zakontraktowaniem poradni w Bytowie - dodaje.

Jak informowaliśmy w portalu rynekzdrowia.pl ordynator oddziału rehabilitacji w Szpitalu Powiatu Bytowskiego, pijany przyjmował pacjentów i został zawieszony w obowiązkach. Lekarz ten obsługiwał zarówno poradnię w Bytowie, jak i tę w oddziale szpitala w Miastku. Powstała obawa, że z powodu braku specjalisty nie będzie działać żadna z poradni.

Ewa Wichłacz informuje jednak, że od poniedziałku (4 kwietnia) zatrudnono już specjalistę, który będzie przyjmował pacjentów, jednak tylko w poradni w Miastku. Jedynym powodem zamknięcia poradni w Bytowie jest więc brak kontraktu z NFZ.

Według Wichłacz, radna powiatu bytowskiego, dr Sławomira Musiał, która zgłaszała problem braku kontraktu na poradnię rehabilitacyjną w miejscowym szpitalu, sama jest lekarzem rehabilitacji i posiada w Bytowie poradnię rehabilitacyjną. - Jest ona bezpośrednią konkurencją poradni szpitalnej - mówi.

- Nie zgłaszałam nikomu tej sprawy. Nie wiedziałam na jakich zasadach działa poradnia rehabilitacyjna szpitala w Bytowie - mówi w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Sławomira Musiał, radna powiatu bytowskiego i szefowa NZOZ "Rehapoz" w Bytowie, w ramach którego funkcjonuje poradnia rehabilitacyjna.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH