Szpital Miejski w Bydgoszczy zapowiada zamknięcie oddziału rehabilitacji kardiologicznej, a w wojskowym zabraknie pieniędzy na leczenie chorych z SM.

Dyrektorzy bydgoskich szpitali podpisane kontrakty na 2010 rok nazywają budżetem przetrwania. Krzysztof Tadrzak, dyrektor Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego SP ZOZ im. E. Warmińskiego w Bydgoszczy, nie podpisał co prawda jeszcze kontraktu na 2010 rok, ale uczyni to 4 stycznia. Twierdzi jednak, że pieniędzy będzie za mało i będzie musiał zamknąć rehabilitację kardiologiczną.

Oddział ten został otwarty rok temu z myślą o pacjentach po zawałach serca i ze wszczepionymi bajpasami. Pod okiem rehabilitanta dochodzili do zdrowia. Jeden turnus trwał trzy tygodnie.

Oddział mógł jednorazowo przyjąć 10 pacjentów. Ale już w ubiegłym roku dyrektor ocenił, że pieniędzy na ich leczenie jest za mało i szpital musi dokładać co miesiąc 10 tys. zł. Na 2010 rok poprosił więc o brakującą kwotę. Nie dostał, więc oddział zamknie. Najbliższą rehabilitację chorzy na serce mają w Inowrocławiu.

Nie wygląda też dobrze sytuacja osób cierpiących na stwardnienie rozsiane, którzy są pod opieką 10. Wojskowego Szpitala Klinicznego w Bydgoszczy. Klinika neurologii dostała 40 proc. mniej na programy lekowe. Krzysztof Kasprzak, komendant szpitala twierdzi, że jeśli w ciągu roku nie dostanie dodatkowych pieniędzy, to w czerwcu zwróci się do NFZ o wskazanie pacjentom miejsca, w którym mogą kontynuować terapię.

W opinii Kasprzaka, ograniczenia będą również w diagnostyce w związku ze zmianami zasad kierowania pacjentów na te badania. Na rezonans i tomografię od tego roku będzie mógł kierować tylko lekarz specjalista.

Ograniczenia finansowe mogą odbić się także na sytuacji pracowników. Komendant szpitala obawia się, że będzie musiał obcinać pensje. Wzrosną bowiem podatki od nieruchomości, ceny leków, energii elektrycznej i mediów. – Jeśli tak się stanie, to choć bardzo nie chcę, będę musiał sięgnąć do kieszeni moich pracowników - zapowiada komendant.

Warto tu przypomnieć, że Kujawsko-Pomorski Oddział NFZ na leczenie w 2010 roku dostał 2,85 mld, z czego do szpitali trafi 1,39 mld. Ma to pozwolić, w opinii Funduszu, na utrzymanie finansowania na poziomie z czerwca 2009 r.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH