W Szpitalu Uniwersyteckim im. Antoniego Jurasza w Bydgoszczy finansowy impas sprawia, że wynagrodzenia są płacone w ratach.
Na umowach kontraktowych pracuje w tym szpitalu 200 lekarzy, 270 pielęgniarek i około 30 techników medycznych. W porównaniu z osobami na etatach, pracują i zarabiają więcej, ale też sami pokrywają koszty ubezpieczenia i płacą podatki.
Tymczasem, opóźnienia w wypłatach dotyczą głównie „kontraktowych”. Ostatnią transzę marcowych wynagrodzeń otrzymali w połowie maja. Przyczyną takich poślizgów w regulowaniu należności wobec pracowników są długi szpitala, które sięgają ok. 140 milionów złotych – informuje Express Bydgoski.
Co miesiąc NFZ płaci „Juraszowi” za wykonane świadczenia medyczne, ale komornicy czyhają... Pod ochroną są tylko wypłaty dla pracowników etatowych, resztę pieniędzy przejmują wierzyciele.
Czytaj więcej: wynagrodzenia | wynagrodzenia lekarzy | lekarze kontraktowi | zaległe wypłaty | Szpital Uniwersytecki im. Antoniego Jurasza w Bydgoszczy
Zadbali o rozwój i zabawę chorych dzieci