Bydgoszcz: redukcje i oszczędnosci w szpitalu im. Jurasza

Pracę w szpitalu straciło siedem osób z kliniki medycyny ratunkowej. Być może będą wkrótce kolejne cięcia - informuje "Gazeta Wyborcza".

Szpital Uniwersytecki im. Jurasza na koniec zeszłego roku się zbilansował. Jednak placówka nadal musi utrzymywać dyscyplinę finansową, m.in. ze względu na fakt, że NFZ nie płaci za nadwykonania. NFZ już nie zapłacił lecznicy ok. 40 mln zł.

Jak twierdzi rzecznik prasowy szpitala, Marta Laska, placówka leczy pacjentów, za których fundusz nie przekazuje pieniędzy. Koszty leżą więc po stronie szpitala. A mając na uwadze fakt, że już dziś NFZ ma 1,5 mld deficytu, szpitale raczej nie mogą liczyć na odzyskanie należnych im pieniędzy.

Dlatego szpital szuka oszczędności. Rozwiązał siedem kontraktów z pracownikami kliniki medycyny ratunkowej.

Niewykluczone, że to początek cięć kadrowych w szpitalu. Nieoficjalnie mówi się, że pracę może stracić nawet 150 pielęgniarek.

Więcej: bydgoszcz.gazeta.pl 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH