Bydgoszcz: prezydent kontra były dyrektor szpitala - rozmawiają przez media

Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski zwołał konferencję prasową, podczas której omówił najważniejsze rekomendacje firmy doradczej PwC dla Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego im. dra E. Warmińskiego w Bydgoszczy. Wyniki raportu były powodem zwolnienia dyrektora miejskiej lecznicy Krzysztofa Tadrzaka.

Innego zdania jest sam Tadrzak. W oświadczeniu opublikowanym w Gazecie Wyborczej napisał: ”W mojej opinii odwołanie nie nosiło znamion merytorycznych, a stricte polityczne, czego najlepszym dowodem jest fakt, że za czasów mojej dyrektorskiej kadencji Prezydent nie odwiedził Szpitala ani razu, czym wystawił sobie najbardziej wymowne świadectwo.”

Z kolei prezydent Bruski zapewnił w odpowiedzi, że nie kierował się żadnymi przesłankami politycznymi ”ani w momencie odwołania ze stanowiska dyrektora Krzysztofa Tadrzaka, ani w żadnej innej czynności związanej z funkcjonowaniem placówki. Wszelkie działania i formułowane wnioski są wyłącznie efektem ocen wynikających z niezależnych źródeł - sprawozdań finansowych, raportów biegłych rewidentów i raportu PwC".

W ocenie prezydenta miasta najważniejsze rekomendacje dla Szpitala Miejskiego w Bydgoszczy to: optymalizacja zatrudnienia, redukcja cyklu obrotu zapasami, outsourcing niektórych funkcji, nadzór nad polityką lekową i zużyciem materiałów oraz energii, implementacja nowej struktury organizacyjnej i optymalizacja sprzedaży.

Zalecenia PwC będzie wdrażała Anna Lewandowska, nowa dyrektor, która - jak już informowaliśmy - złożyła doniesienie do prokuratury w sprawie nieprawidłowości związanych z zarządzaniem szpitalem przez poprzedniego szefa lecznicy.

Komentując te zdarzenia Krzysztof Tadrzak zwrócił uwagę, że w Szpitalu Miejskim nie ma go od dziewięciu miesięcy. ”Jednak właśnie teraz Prezydent przystępuje do kolejnego ataku. Zawiadamia prokuraturę o przestępstwie, którego rzekomo miałem się dopuścić. (…) Z przykrością muszę stwierdzić, że nagonka urządzona przez Prezydenta Bydgoszczy odbywa się w nieprzypadkowym terminie.”

Dalej wyjaśnił, że kilka dni temu został wybrany przez komisję konkursową na dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Obserwacyjno-Zakaźnego w Bydgoszczy, niebawem marszałek województwa ma podpisać z nim umowę o pracę. "To jest prawdziwy powód do ataku. Takie postępowanie nosi znamiona wykorzystania stanowiska do swoich politycznych celów" - oświadczył Tadrzak.

Więcej: www.bydgoszcz.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH