Pacjenci Centrum Onkologii im. prof. F. Łukaszczyka w Bydgoszczy nie będą już musieli jeść w łóżkach. Dla tych, którzy mogą się poruszać bez problemu, dyrektor Centrum chce otworzyć salę restauracyjną.

Zbigniew Pawłowicz, dyrektor Centrum uważa, że w salach, gdzie leżą pacjenci, nie ma warunków do leczenia i jedzenia równocześnie:

– Chory dostaje obiad i nie wiadomo, co zrobić, czy podzielić się z odwiedzającym go gościem, czy go wyprosić z sali? To nie są sporadyczne sytuacje, dlatego postanowiliśmy jakoś ten problem rozwiązać – wyjaśnia Gazecie Wyborczej Pawłowicz.

W Centrum na 500 m kw przestrzeni powstaje nowoczesna kuchnia z salą restauracyjną. Pacjenci będą mogli tu jeść posiłek. Goście, którzy zechcą towarzyszyć swoim bliskim, będą mogli kupić sobie obiad za niewielkie pieniądze. Decyzję o otwarciu sali restauracyjnej w Centrum, poprzedziła analiza: ile osób może korzystać z takiej formy żywienia? Okazało się, że aż 80 proc. chorych bez problemu się porusza i może jadać poza swoim łóżkiem.

Zmiany nie dotyczą jedynie pacjentów, którzy mają specjalne diety lub leżą na oddziale intensywnej opieki medycznej.

Dyrektora Pawłowicz uważa też, że jedzenie posiłków w restauracji poprawia samopoczucie i daje namiastkę normalnego życia.

Zgadza się z nim prof. Roman Ossowski, kierownik Katedry i Zakładu Psychologii Klinicznej w Collegium Medicum Uniwersytetu Mikolaja Kopernika, który zajmuje się psychologią rehabilitacji.

– Chorego trzeba wyciągać z łóżka pod każdym pretekstem. Leżeć muszą tylko ci, którzy nie są w stanie podnieść się o własnych siłach. Spacer do restauracji ulokowanej na dole szpitala to przecież rodzaj rehabilitacji.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH