Kujawsko-Pomorski Oddział NFZ na leczenie uzdrowiskowe zmniejszył budżet o jedną czwartą.
Regionalny oddział NFZ dostał w tym roku na leczenie uzdrowiskowe 28 milionów 689 tysięcy złotych, czyli o prawie 10 milionów złotych mniej niż w 2009 roku.
Kolejki do sanatoriów będą się więc wydłużać, zwłaszcza, że co roku rośnie liczba skierowań. W roku 2008 chęć wyjazdu do sanatorium zgłosiło 26 tysięcy osób, rok później już ponad 32 tysiące.
NFZ spodziewa się niezadowolenia potencjalnych kuracjuszy, ponieważ, jak przyznaje Barbara Nawrocka, rzecznik prasowy Kujawsko-Pomorskiego Oddziału NFZ, mieszkańcy tego regionu, podobnie jak i innych województw, preferują wyjazdy do sanatorium latem, nad morze, a w takim terminie nad Bałtyk nie da się wysłać jednocześnie 30 tys. osób.
Zwłaszcza, że o dacie, terminie i miejscu wyjazdu decyduje lekarz balneolog NFZ. On, na podstawie wyników badań, analizy schorzeń głównych i towarzyszących stwierdza, która oferta sanatoryjna jest najlepsza dla danego pacjenta.
Kuracjusze z NFZ płacą w sanatorium jedynie za pobyt. Ten, w zależności od standardu lokalu, kosztuje od 200 złotych za miejsce w trzyosobowym pokoju bez węzła sanitarnego, do 600 złotych za pokój jednoosobowy z węzłem. NFZ finansuje zabiegi, a także pokrywa część opłat hotelowo-żywieniowych.
Czytaj więcej: sanatorium | uzdrowisko | leczenie uzdrowiskowe | Barbara Nawrocka | leczenie sanatoryjne | Kujawsko-Pomorski Oddział NFZ
Zadbali o rozwój i zabawę chorych dzieci